Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

  • Cztery pory roku  - Śnieg, słońce, Bałkany i my

    Cztery pory roku - Śnieg, słońce, Bałkany i my

    Autor: Michał Lutowierski

    Data publikacji: 18.02.2014 21:22

    Liczba odwiedzin: 12705

    Słowenia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra i Albania w 10 dni, które pokazały jak bije bałkańskie, wielkie serce. »

  • Balkan Express - 13 dni 14 krajów

    Balkan Express - 13 dni 14 krajów

    Autor: Karolina Ceven

    Data publikacji: 18.02.2014 12:25

    Liczba odwiedzin: 4551

    Trasa licząca ok. 5175-5250 km. Autostopem. »

  • Podróż w nieznane

    Podróż w nieznane

    Autor: Marta Czaczkowska

    Data publikacji: 18.02.2014 12:01

    Liczba odwiedzin: 3439

    Kraje, które tu opiszę, mają trzy zasadnicze atuty - są tanie, ciekawe i leżą blisko, bo w Europie. Rumunia i Mołdawia to państwa skrzętnie omijane przez turystów - zupełnie niepotrzebnie. Można je porównać do dobrego batona w brzydkim opakowaniu. O jego smaku przekonają się tylko ci, którzy odważą się po niego sięgnąć. »

  • Koleją Transsyberyjską

    Koleją Transsyberyjską

    Autor: Mateusz Surdacki

    Data publikacji: 17.02.2014 23:47

    Liczba odwiedzin: 6169

    Dwa plecaki, jeden namiot, 24 dni, 9600 PLN i prawie 9000 pokonanych kilometrów. Przejechaliśmy pociągiem Rosję, Mongolię i Chiny, odwiedzając ciekawe miejsca na trasie. Jedliśmy czebureki w Moskwie, omula nad Bajkałem, piliśmy herbatę z mlekiem w Ułan Bator, a w Pekinie oprócz ryżu pochłanialiśmy pyszne pierożki gotowane na parze. Podziwialiśmy bajecznie kolorowy sobór Wasyla Błogosławionego na Placu Czerwonym, a po kilku dniach drewniane domy w Irkucku. Spaliśmy w jurcie, wędrowaliśmy po Murze Chińskim i zadzieraliśmy głowy obserwując drapacze chmur w Szanghaju. »

  • Kierunek Portugalia

    Kierunek Portugalia

    Autor: Agnieszka Smolarek-Grzyb

    Data publikacji: 17.02.2014 00:27

    Liczba odwiedzin: 3980

    Już w zimie wiemy gdzie i kiedy będziemy podróżować w wakacje. Wyznaczamy sobie kraj docelowy i miejsca, które chcemy zobaczyć po drodze. Dwa lata temu była Finlandia wraz z Litwą, Łotwą i Estonią. Kiedy indziej byliśmy w Grecji zatrzymując się we wszystkich Bałkańskich krajach z Kosowem i Albanią na czele. Podróżujemy niespiesznie, rozkoszując się czasem spędzonym razem, podziwiając widoki i smakując potrawy. Staramy się zawsze znaleźć coś ciekawego dla siebie i godząc się na zastane warunki podróży. Jak nam się spodoba miejsce to zostajemy na dłużej. Zwiedzamy, bawimy się, innym razem leżymy plackiem na plaży, ale nigdy się nie nudzimy. A nasze dzieciaki są wspaniałymi podróżnikami i w dodatku prawie nigdy nie marudzą. :) »

  • American dream

    American dream

    Autor: Maria Pietrzak

    Data publikacji: 16.02.2014 23:08

    Liczba odwiedzin: 2414

    Sen niespełniony O wielkim oceanie, Po którego falach się przelewam Płynąc śladem Kolumba Na karaweli marzeń. »

  • Wzdłuż wybrzeża Brazylii

    Wzdłuż wybrzeża Brazylii

    Autor: Magda Mroczek

    Data publikacji: 16.02.2014 22:36

    Liczba odwiedzin: 2240

    Na zwiedzanie Brazylii, największego państwa Ameryki Południowej, miałam jedynie 28 dni. W tym czasie udało mi się spędzić czas w tętniącym życiem Rio de Janeiro, odbyć praktyki medyczne w szpitalu w Recife, poopalać się na najpiękniejszej brazylijskiej plaży Porto e Galinhas i przeżyć 2 cudowne dni w uroczej wiosce Morro de São Paulo. »

  • W pogoni za Khinkali

    W pogoni za Khinkali

    Autor: Anna Kucharska

    Data publikacji: 16.02.2014 21:50

    Liczba odwiedzin: 2237

    Podróżować można na wiele sposobów, samolotem, pociągiem, jachtem. Ja jednak przekonałam się, że stare T3 to szlachetne stworzenie o wielkim spalinowym sercu, które podczas wyprawy staje się domem dla kilku osób. Niemalże 30-letnim busem przemierzyłam Ukrainę i Rosję docierając do wymarzonej Gruzji, przeżywając nie jedną fascynującą, a czasem- niebezpieczną przygodę. »

  • Giro d’Italia czyli wokół włoskiego buta

    Giro d’Italia czyli wokół włoskiego buta

    Autor: Małgorzata Dziekońska

    Data publikacji: 16.02.2014 19:48

    Liczba odwiedzin: 3755

    Najpierw przyszedł czas na północ Włoch. Trochę się zapędziliśmy i mijając Rzym trafiliśmy aż do Neapolu... zjechaliśmy na południe - cały bucik, cholewka i obcas. Popluskaliśmy się w morzu, zdobyliśmy kilka szczytów w Dolomitach, Apeninach. Zauroczyły nas krajobrazy i ludzie południa... »

  • Nad Morze Czarne tam i z powrotem

    Nad Morze Czarne tam i z powrotem

    Autor: Kacper Dziekan

    Data publikacji: 16.02.2014 17:48

    Liczba odwiedzin: 1901

    Majówka nad Morzem Czarnym to ciekawa alternatywa dla klasycznego grilla, bądź wyprawy w Tatry. A jeszcze ciekawiej uczynić kąpiel w morzu jedynie jednym z elementów dłuższej podróży po Europie Środkowej i Wschodniej. »

  • Boliwia, Chile, Argentyna – autostopem na koniec świata

    Boliwia, Chile, Argentyna – autostopem na koniec świata

    Autor: Monika Drążewska

    Data publikacji: 16.02.2014 14:55

    Liczba odwiedzin: 8154

    To było najwspanialsze 30 dni naszego życia! Podróż przez 3 kraje: Boliwia, Chile, Argentyna. Jeepem, rowerem, autobusem i przede wszystkim autostopem, łącznie ponad 6600 km, z czego 4825 przejechaliśmy za darmo. Od płaskowyżu w Boliwii po najdalej na południe wysunięte miasto świata. »

  • Some Journeys are made for the soul and żółtaczka

    Some Journeys are made for the soul and żółtaczka

    Autor: Paweł Szpala

    Data publikacji: 16.02.2014 13:26

    Liczba odwiedzin: 34634

    „Some Journeys are made for the soul and żółtaczka” to relacja mojej wyprawy do krajów Azji Południowo-Wschodniej. Trasa podróży zaczyna się w Bangkoku i prowadzi na północ do Chiang Mai. Po drodze odwiedzam Kachanaburii, Ayutthaya i Lop Buri. Stamtąd przeprawiam się do Laosu skąd podróżowałem Speed Boatem do Luang Prabang i cały czas systematycznie na południe aby dotrzeć do Kambodży i zobaczyć mistycznie Świątynie Angkoru. Ostatni tydzień spędziłem na jednej z tajskich plaż na Koh Chang gdzie po 21 dniach w trasie nabierałem energii po szaleńczej podróży po Tajlandii, Laosie i Kambodży. W tytule jest żółtaczka ponieważ mój towarzysz w trakcie podróży zaczął się źle czuć i miał objawy żółtaczki. Pomimo choroby zwiedzał dalej, aż osiągnął swój punkt krytyczny w Kambodży gdzie udał się do miejscowego szpitala na badania, które wykazują, że ma WZW może A, może B albo C. Taką nam przedstawili diagnozę lekarze w Kambodży. Historia kończy się szczęśliwe, kolega po paru zastrzykach i dniach odpoczynku nabiera sił na kontynuację podróży. Jeśli chcesz przeczytać całą historię to zapraszam na bloga : http://travelerlife.com.pl »

  • Pierwsza i na pewno nie ostatnia wyprawa rowerowa przez Niemcy, Szwecję i Danię

    Pierwsza i na pewno nie ostatnia wyprawa rowerowa przez Niemcy, Szwecję i Danię

    Autor: Anna Karpa

    Data publikacji: 15.02.2014 22:25

    Liczba odwiedzin: 3794

    Mowa o wyprawie rowerowej – absolutnie nieplanowanej, nieprzemyślanej w szczegółach, niezwykle spontanicznej przygodzie dwóch kobitek, które przywykły już do pytań i uwag znajomych: „Same jedziecie? A jak się coś stanie? Nie jest to ani bezpieczne, ani rozważne”. Odpowiedź jest niezmienna od lat – jeździmy same, bo świetnie się rozumiemy, zgadzamy i uzupełniamy w działaniu. Rozwaga? – staramy się zachowywać zdrowy rozsądek w każdej sytuacji, a poza tym, wyznajemy zasadę: „jest ryzyko, jest zabawa, albo piargi, albo sława” i jak dotąd los nam sprzyja. »

  • Wsiadaj bracie, dalej, hop! – czyli tania podróż przez Tajlandię i Laos

    Wsiadaj bracie, dalej, hop! – czyli tania podróż przez Tajlandię i Laos

    Autor: Sabina Piłat

    Data publikacji: 15.02.2014 17:52

    Liczba odwiedzin: 6287

    Zapraszam Was na wyprawę niezwykłą, być może nie dla każdego*. Podróż za jeden uśmiech. Podróż do Azji. Czekają Was atrakcje takie jak dzienne i nocne szaleństwa w Bangkoku, podróże pociągiem, podróże autostopem, nocleg za 4 zł w Ban Na, nocleg bez planu wśród uśmiechniętych mieszkańców Ban Tase, Błękitna Lagoona w Vang Vieng, masaż u mnichów, Biała Świątynia i miasto małp. »

  • Europa na stopa!

    Europa na stopa!

    Autor: Piotr Lutomski

    Data publikacji: 15.02.2014 16:28

    Liczba odwiedzin: 5166

    Jaka jest Twoja definicja podróży? Dla mnie to nie tylko zwiedzanie, nawiązywanie nowych przyjaźni, poznawanie innych krajów, kultur, czy miejscowej kuchni, ale też odkrywanie siebie, swoich fizycznych i psychicznych możliwości, a także rozwój wewnętrznego "ja". »

  • Na piechotę w poprzek Anglii: HADRIAN'S WALL PATH

    Na piechotę w poprzek Anglii: HADRIAN'S WALL PATH

    Autor: Katarzyna Bobola/Wapniaki w drodze

    Data publikacji: 14.02.2014 19:27

    Liczba odwiedzin: 4214

    Nie ma chyba osoby zainteresowanej chociaż minimalnie czytaniem, by nie słyszała o George'u R.R. Martinie i jego „Pieśni lodu i ognia”, a na pewno wszyscy słyszeli o „Grze o tron”. W opowieści tej ważnym elementem jest mur. Mur wysoki, z lodu, chroniący przed niewiadomym nadciągającym z Północy. Brrr... Ale mało kto wie, że ciągle istnieją fragmenty muru, który stał się inspiracją dla autora do stworzenia tej opowieści. I tym śladem ruszyliśmy my: Hadrian's Wall Path mur długi na 135 km, od morza do morza. Na piechotę, by sprawdzić, czy gdzieś czai się zło. »

  • Namaste Indie!

    Namaste Indie!

    Autor: Aneta Mikosz

    Data publikacji: 14.02.2014 14:45

    Liczba odwiedzin: 2545

    W Indiach znalazłam się przez przypadek. Bardzo prozaiczny – nie dostałam wizy do Iranu, którego władze stwierdziły, że młoda, samotnie podróżująca kobieta stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego kraju. Nie wiem, kim konkretnie była osoba, która odmówiła mi wjazdu do Iranu, ale w tym momencie chciałabym jej podziękować. Nie mogąc pojechać do Iranu, wyruszyłam do Indii. A więc gdyby nie ta osoba, nigdy nie przeżyłabym przygody swojego życia w Indiach. Dziękuję Ci, nieznajomy urzędniku z Iranu! »

  • W 3 miesiące zabytkiem po krajach Europy, Afryki i Azji!

    W 3 miesiące zabytkiem po krajach Europy, Afryki i Azji!

    Autor: Ada Uchmańska

    Data publikacji: 14.02.2014 00:00

    Liczba odwiedzin: 3138

    Czyli 2-osobowa ekipa oraz główny bohater, 36-letni Golf mk1 podbijają świat w poszukiwaniu nowych wrażeń. Poznaliśmy się, ponieważ oboje pragniemy czegoś więcej od życia i w końcu zaczęliśmy po to sięgać. Połączyła nas pasja do podróży i motoryzacji. Jesteśmy dowodem na to, że chcieć to móc :) i że te najwspanialsze podróże wcale nie muszą kosztować majątek. »

  • Kalifornijska pętla

    Kalifornijska pętla

    Autor: Anita Demianowicz

    Data publikacji: 12.02.2014 19:32

    Liczba odwiedzin: 2756

    Wielkie miasta, budynki sięgające niemal chmur, ulice rozbrzmiewające wszystkimi językami świata, piaszczyste plaże i zadziwiająca, nawet największych obieżyświatów, przyroda - Stany Zjednoczone potrafią rozkochać w sobie od pierwszego wejrzenia. »

  • Chiny na własną rękę

    Chiny na własną rękę

    Autor: Anna Karpa

    Data publikacji: 12.02.2014 00:29

    Liczba odwiedzin: 5629

    Dwutygodniowy wyjazd dwóch kobitek na kontynent azjatycki, zorganizowany samodzielnie, to nie lada wyzwanie. Wbrew przestrogom przewodników, mówiących, że pierwsza podróż w tamte rejony świata, to tylko z grupą zorganizowaną przez wiarygodne biuro podróży – kierując się zasadą, że opatrzność czuwa nad brakiem rozsądku – jadą do kraju o bardzo odległej kulturze, nie znając języka. »

  • Gruzińskie marzenie

    Gruzińskie marzenie

    Autor: Michał Brezdeń

    Data publikacji: 01.02.2014 01:32

    Liczba odwiedzin: 4244

    Teoretycznie większość podróżników już tam była, bądź planuje być. I nas dotknęła „choroba” na Gruzję. Na przełomie sierpnia i września 2012 r. przeżyliśmy niezapomnianą miesięczną gruzińską przygodę. Niby szmat czasu na jeden mały kraj, a tak naprawdę wszystkiego nie udało się zobaczyć. Po kilku dniach w Tbilisi pojechaliśmy do wciąż zapomnianej krainy – Tuszetii i przeszliśmy do Shatili. Potem szybki powrót do Tbilisi i wyruszyliśmy na północ do Kazbegów, dochodząc do tzw. stacji meteo pod Kazbekiem. W jeden autostopowy dzień dotarliśmy do Batumi, pod palmy i turecką granicę. Później znowu w góry, do Swanetii. Wracając do stolicy, zahaczyliśmy jeszcze do Bordżomi. »

  • EuroTrip

    Autor: Robert Stefaniuk

    Data publikacji: 29.01.2014 22:09

    Liczba odwiedzin: 7443

    Jako nastolatkowie zafascynowaliśmy się filmem Eurotrip. Mając po 22 lata postanowiliśmy "przejechać" stary kontynent nieco rozszerzając trasę popularnego Scotta. Usiedliśmy w trzyosobowym zespole i z pomocą atlasu geograficznego wyznaczyliśmy kilkanaście miejsc, które planowaliśmy odwiedzić. Po wstępnej analizie zdecydowaliśmy się na 12 dniową eskapadę od Odry po Atlantyk... »

  • Trekking w tajskiej dżungli, spływ rzeką Mekong i wizyta w Angkor Wat

    Trekking w tajskiej dżungli, spływ rzeką Mekong i wizyta w Angkor Wat

    Autor: Ania Mochnacka i i Jon Barrett

    Data publikacji: 29.01.2014 15:48

    Liczba odwiedzin: 12866

    Jesteśmy parą zapaleńców, którzy podróżują po świecie autostopem. Trasa z Bangkoku do Phnom Pehn przez Laos jest częścią naszej autostopowej wyprawy przez Azję Południowo-Wschodnią, którą odbyliśmy w 2009. Jest to bardzo interesująca trasa, podczas której podróżnik ma możliwość odwiedzenia pięknych zabytków średniowiecznych azjatyckich cywilizacji (m.in. słynnej świątyni Angkor Wat), realizacji pieszej wycieczki w głąb tajskiej dżungli i spotkania z żyjącymi tam plemionami oraz przeprawę rzeką Mekong. »

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • Następna »

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19