Dziś jest 05.06.2020

Imieniny obchodzą Walter, Bonifacy, Dobromir, Dobrociech

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Sześć kolorów RPA

Autor: Angelina Sielewicz

Data publikacji: 17.06.2011 12:12

Liczba odwiedzin: 5137

Tagi: afryka, rpa, kapsztad, pretoria, masorini, soweto, park narodowy krugera, artykuły, angelina sielewicz

Republikę Południowej Afryki kojarzy się z apartheidem (zniesionym 21 lat temu), diamentami, winem, i urodzoną tu blondwłosą pięknością Charlize Theron. Dlatego w tym tekście o tym nie przeczytasz.

Republika Południowej Afryki
Harmonijne współżycie na drodze

Skoro flaga, godło i hymn państwa uchodzą za symbole, w których zamykają się idee społeczeństwa, które go zamieszkują, postanowiłam skupić się na niej – nowa (przyjęta w 1994 roku) flaga Republiki Południowej Afryki jest wielokolorowa – barwy podstawowe: żółty, czerwony i niebieski, a także biały, czarny i zielony. Te dwa ostatnie wraz z kolorem żółtym były kolorami partii Nelsona Mandeli. Natomiast czerwony, biały i niebieski to barwy flagi Burów, czyli osadników europejskich, pochodzących najczęściej z krajów protestanckich, którzy przybywali do Południowej Afryki od samego początku jej kolonizacji, czyli już od XVII wieku. To oni założyli Kapsztad, najstarsze miasto tego kraju.

Zatem jeśli rozważamy znaczenia kolorów, nietrudno odgadnąć, że RPA jest równoprawnym domem dla czarnoskórych autochtonów i osadników europejskich, a litera Y przebiegająca przez flagę potwierdza połączenie różnorodności w jedności. Pod tym względem należy więc myśleć o RPA jako o państwie takim jak USA, gdzie demokratyczna równość jest podstawą, o którą opiera się całe społeczeństwo. Ale mowa jest także o innych znaczeniach kolorów, oto one: niebieski – niebo, zielony – ziemia, żółty – surowce naturalne, takie jak złoto, czerwony – rozlew krwi, czarny – Afrykańczycy, biały – osadnicy pochodzenia europejskiego, zwani Afrykanerami.

Niebieski

RPA najlepiej odwiedzać latem, które trwa tutaj od grudnia do lutego, wówczas obszary położone nad morzem mogą być niezwykle gorące… zdarzają się temperatury wynoszące aż 50 stopni Celsjusza. Niemniej jednak zimą również świeci słońce; to sprawia, że kraj słynie z lazurowego nieba. Będąc w RPA aż chce się zaśpiewać: „Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba…”.

Niebieski to także kolor wody. Linia brzegowa RPA ma długość prawie 3000 kilometrów. Nic więc dziwnego, że windsurfing, żeglarstwo, rejsy jachtem i katamaranem są ważnymi punktami wycieczek turystycznych. W zatoce Jeffrey's Bay nieopodal Port Elisabeth jest pełno surferów, plaże są białe, a fale wysokie. Dla nurków rajem są rafy koralowe w rejonie parku St. Lucia w Kwa Zulu-Natalu, natomiast w Kapsztadzie popularne jest nurkowanie wśród wraków. Właśnie tu, przy przylądku Dobrej Nadziei, gdzie stykają się wody obu oceanów, liczne są ławice tuńczyków. Nieopodal Kapsztadu jest port tylko dla łodzi, którymi można wyruszyć, będąc uzbrojonym jedynie w wędkę.

Plaże, góry, zatoki, laguny i jeziora obszaru w południowo-wschodniej części kraju zwanego na potrzeby turystów Garden Route, którego łagodny klimat porównywany jest z Hawajami, przyciągają fanów spływów kajakowych i skoków na bungee. Żeby jeszcze bardziej zakosztować niebiańskich przestworzy, niektórzy turyści decydują się na lot balonem o wschodzie słońca, który skutecznie uszczupli portfel, ale wzbogaci w niesamowite widoki.

Vaal River to 1210-kilometrowa rzeka, która zaopatruje Johannesburg i Pretorię w wodę pitną. W szarych wodach tej rzeki uprawia się zapewniający adrenalinę rafting (spływ pontonem pośród pieniącej się wody, choć czasami bywa łagodniej), wakeboarding (idea zaczerpnięta z nart wodnych, gdzie motorówka ciągnie „wodnego snowboardzistę” ), dla spokojniejszych turystów polecam wędkowanie i rejsy statkami po rzece.

W uKhahlamba Drakensberg Park znajduje się najwyższy w kraju wodospad Tugela, jego wysokość to prawie kilometr! Sam widok wodospadu na zdjęciu zapiera dech, a co dopiero na żywo…

Jedyne miejsce na świecie, gdzie można pływać razem z pingwinami, to licznie zamieszkałe przez nie plaże Boulders Beach, nieopodal Simon's Town, na Półwyspie Przylądkowym.

Zielony

Większą część kraju stanowi płaskowyż i liczne łańcuchy górskie. Północ to domena pustyń, półpustyń i stepów. Na południu natomiast dominują wiecznie zielone tropikalne lasy, sawanny, a także twardolistna roślinność fynbos, do których zalicza się proteę królewską, umieszczoną także na godle republiki. Fynbos to roślinność charakterystyczna również dla krajów śródziemnomorskich (tam nazywa się ją makchia) i Ameryki Południowej (chaparral). Porasta ona tereny, na których panują suche, gorące lato i wilgotna, chłodna zima. Chlubę południowej Afryki stanowi też czerwony storczyk Red Disa. Także stąd pochodzą uwielbiane w naszych polskich domach pelargonie, gerbery, frezje, amarylisy.

Zwierzęta, które można spotkać w RPA to nie tylko lwy, leopardy, hipopotamy, żyrafy, słonie, hieny, gazele, krokodyle, flamingi, żółwie, gnu i nosorożce. Słodkie małe lemury, foki i pingwiny również tutaj mieszkają. A ponadto motyle i 850 rodzajów ptaków, z czego 50 endemicznych dla tego kraju.

iSimangaliso oznacza cud, i to słowo najlepiej oddaje urok tego ogromnego rezerwatu przyrody. Wpisany na listę UNESCO iSimangaliso Wetland Park rozciąga się na powierzchni ponad 330 hektarów, to trzy ogromne systemy jezior, największe w Afryce ujścia rzek wlewające się do Oceanu Indyjskiego, bagienne lasy, sawanny i jedne z najwyższych wydm na świecie, których istnienie datuje się na 25 000 lat! Park położony jest nad oceanem, w którym rosną rafy koralowe (wśród których można nurkować) i pływają wieloryby wraz z rekinami. Jest to także idealne miejsce dla miłośników wędkowania, które ma tu niezwykle długą tradycję.

uKhahlamba Drakensberg Park to tereny górzyste, podobno wyjątkowo pięknie wyglądają zimą, gdy śnieg pokrywa ich szczyty. Przez ten park, a także kilka innych, przebiegają słynne Góry Smocze, którym RPA zawdzięcza śródziemnomorski klimat (zatrzymują wilgotne powietrze). Ponieważ znajdują się tu liczne wytyczone szlaki, można przemierzać góry pieszo lub konno, wspinać się po nich i zjeżdżać z nich na specjalnej uprzęży. W tym malowniczym krajobrazie znajdują inspirację malarze, a w jaskiniach turyści podziwiają stare malowidła naścienne sprzed 4000 lat. Ten park również jest na liście UNESCO. Turyści w zależności od zawartości kieszeni nocują tutaj w chatkach albo luksusowych bungalowach.

Kruger National Park zajmuje ponad dwa miliony hektarów powierzchni. Jest najstarszym, największym i najbardziej wyjątkowym w całym kraju. Zajmują go ogromne obszary sawann. Znajduje się tu Blyde River Canyon – trzeci co do wielkości kanion na świecie, którego widok, w moim odczuciu, jest nieporównywalnie lepszy od Wielkiego Kanionu w Colorado. Ponadto unikatowe formacje skalne, przełęcze, malowidła naścienne. Prowadzą tutaj swoje prace archeologowie, którzy na przykład w Thulamela odkryli szczątki ludzkie sprzed półtora miliona lat! Zamieszkiwali te ziemie królowie, po których zostały XVI-wieczne groby.

Wioska Masorini z okrągłymi chatami z trzciny również robi wrażenie. Park ten to przede wszystkim liczna fauna i flora (ponad 500 gatunków ptaków, prawie 150 gatunków ssaków, ponad 100 gatunków gadów, 50 gatunków ryb, ponad 30 gatunków płazów, około 440 gatunków drzew), w tym unikatowe baobaby i drzewa koralowe (pamiętacie, jak dziewczynki robiły sobie korale z jarzębiny? Owoce tego drzewa mają podobne zastosowanie). Inne niesamowite drzewa to jacaranda – Prowansja ma lawendę, RPA – fioletowe jacaranda. Safari jeepem po parku jest koniecznym punktem wizyty. Będąc w tej okolicy, nie można też zapomnieć o tak zwanym Oknie Boga, 700-metrowym klifie, z którego rozpościera się widok na park Krugera.

Ziemie uprawne pokrywają ponad jedną dziesiątą kraju, większość farm należy do Afrykanerów. Pastwiska zaś zajmują niemal siedem dziesiątych powierzchni! Nie bez znaczenia jest również sadownictwo, to wszystko sprawia, że RPA jest niemal samowystarczalna w kwestii pożywienia.

Kuchnia w RPA to właściwie, za sprawą europejskich, i nie tylko, przybyszy jest „zjadliwa” dla każdego: pizza, kebab, owoce morza, curry. Ale to kuchnia południowoafrykańska najbardziej nas interesuje. Biltong, podobnie jak japońskie sushi, powstało wskutek konserwowania żywności w gorącym klimacie. Jest to przyprawione, suszone mięso. Podobno najlepsze jest ze strusia. W wioskach można zjeść pieczone mięso antylop, gnu, krokodyla, a nawet zebry i żyrafy. Malajom zawdzięczamy biryani – ryż zapiekany z kolendrą, soczewicą, jagnięciną albo kurczakiem. Waterblommetjie bredie to rodzaju gulaszu z baraniny, ziemniaków, z dodatkiem lilii wodnej, od której pochodzi nazwa potrawy, i kilku przypraw. Popularnym, dostępnym w każdym barze, jest drink o nazwie Moyo Muddle, który składa się z wódki, miodu i wisienek maraschino.

Żółty

Republika Południowej Afryki uchodzi za najbogatszą wśród afrykańskich państw. Jest jednym z najbardziej zasobnych w surowce mineralne krajów świata: oprócz wspomnianych diamentów znajdują się tu także złoża rud miedzi, niklu, fosforytu, cyny, uranu, chromu, wanadu, manganu, tytanu, gazu ziemnego, węgla kamiennego. RPA jest też jednym z najważniejszych na świecie eksporterów złota i ropy naftowej. Nieopodal Sun City – odpowiednika amerykańskiego Las Vegas, znajdują się największe na świecie kopalnie platyny.

We wspomnianej wcześniej wiosce Thulamela znajdowały się liczne kopalnie złota, złoto było walutą, a mieszkańcy miejscowości byli złotnikami. W prowincji Gauteng, której nazwa w języku sotho oznacza „miejsce złota” znajdują się pozostałości po Gold Reef City, które dało początek Johannesburgowi, Gold Reef City to nieczynna już kopalnia złota, którego złoża były swego czasu największe na świecie, miejsce to stanowi obecnie ważny punkt wycieczek. Park rozrywki o tej samej nazwie znajduje się nieopodal. Utrzymany jest w stylistyce XIX wieku, kiedy to panowała gorączka złota.

Mnie więcej zachęcać nie trzeba – jest tam najwyższy i najszybszy roller coaster w całej Afryce. W sąsiedniej prowincji, w wiosce Pilgrim's Rest, która jest skansenem, swoistym pomnikiem znajdującym się na liście UNESCO, można przechadzać się uliczkami, cofając się do pionierskich czasów. Obecnie w domkach górników znajdują się sklepiki z pamiątkami.

Czerwony

W RPA, zaraz po Indiach, jest najwięcej oficjalnych języków na świecie. Świadczy to o niczym innym jak o mnogości ludów zamieszkujących obszar tego kraju. Nieraz słyszało się, że więcej ludzi zginęło w wojnach plemiennych (w ogóle) niż podczas II wojny światowej. Wśród tych licznych plemion na szczególną uwagę zasługują Zulusi, którzy są najliczniejszą grupą negroidalną południowej części Afryki. To oni podbijając inne grupy, jednocząc je i asymilując pod dowództwem Czaki, stworzyli potęgę militarną. Osadnicy europejscy łapczywie zagarniali tereny Zulusów, wskutek czego wybuchły dwie wojny pod koniec XIX i na przełomie XIX i XX wieku. Zulusi opierali się najeźdźcom, pod Isandlwaną stoczyli nawet zwycięską bitwę.

Niestety nie udało się, Brytyjczycy i Burowie, dotychczas walczący między sobą, podzielili swoje wpływy. A po II wojnie światowej nastały smutne i krwawe czasy, o których we wstępie zobowiązałam się nie pisać, gdyż jest to temat na kolejny obszerny artykuł. Jeszcze w latach 1990-1992 dwie partie zrzeszające czarnoskórych autochtonów ścierały się ze sobą, doprowadzając do śmierci prawie 8000 ofiar!

Czarny

Tak jak już wcześniej pisałam, RPA zamieszkują liczne grupy etniczne. Można to przedstawić za pomocą piramidy: mamy ludy Bantu, do których należy grupa Nguni, do niej z kolei zaliczają się Zulu, Xhosa, Ndebel i Suazi. Poza tym do Bantu zalicza się też grupy Tswana, Tsonga, ponadto jest jeszcze grupa Venda, która przybyła z centralnej Afryki. Prawie 80% ludności kraju to Afrykańczycy. Najwięcej się jednak mówi o Zulusach, podobno słowo zulu oznacza raj. Autochtoni wywalczyli sobie enklawy, własne autonomiczne państwa w obrębie RPA – Suazi i Lesotho.

W prowincji Gauteng leży 1,7-milionowe Soweto zamieszkałe przez ludność czarnoskórą. Powstało ono z robotniczych osiedli, obecnie szaleje w nim fala przemocy. Turyści obowiązkowo odwiedzają to miejsce, w towarzystwie przewodnika wybierają się do klubów jazzowych, szkół, barów, szpitali. To symbol walki z apartheidem.

Również od strony Oceanu Indyjskiego, w prowincji KwaZulu-Natal, znajduje się wioska Shakaland. Położona jest na wzgórzu z widokiem na las i jezioro, została zrekonstruowana na potrzeby filmu „Shaka Zulu”. Charakterystyczne okrągłe chaty, rękodzieło, sztuki walki, tańce, ubiór, rytuały, codzienne życie są opisywane i pokazywane wszystkim chętnym turystom. Na koniec wizyty można się napić produkowanego przez Zulusów piwa i zjeść z nimi posiłek.

Biały

Pierwsza biała stopa, która dotknęła obszarów obecnej RPA musiała należeć do kogoś z załogi Portugalczyka Diaza, a być może do niego samego. Zdarzyło się to w 1488 roku. Potem była jeszcze wyprawa Vasco da Gamy, a od 1650 roku, gdy założono przez Holendrów przystań w Zatoce Stołowej (obecny Kapsztad) dla okrętów przybywających z Azji, na dobre zaczęli tu przybywać Europejczycy. Z XIX wiekiem tereny te przeszły w ręce Brytyjczyków. Burowie i Brytyjczycy toczyli między sobą wojny, o których wcześniej pisałam.

W drugiej połowie XIX wieku odkryto, że RPA to żyła złota i innych surowców, wybuchła więc gorączka, równolegle do tych w Stanach Zjednoczonych i Australii. Czasy pionierów przeminęły, wiele kopalni zostało zamkniętych, ale biali nadal czuli się panami na nie swojej ziemi. Dopiero w 1990 roku prezydent F. de Klerk ogłosił, że postanawia skończyć z dominacją białych, skończyć z apartheidem.

Noblista John Maxwell Coetzee (pochodzący z tego kraju) w swoich książkach porusza tematy stosunków między czarnymi a białymi, „użyczając swego głosu pogardzanym i tym, których go pozbawiono” – jak motywował przyznanie nagrody Komitet Noblowski. Biali stanowią 10% ludności tego kraju, mieszkają głównie w rejonach nadbrzeżnych. Od czasu do czasu pojawiają się głosy, że biali są dyskryminowani przez autochtonów, ale podobno nie ma mowy o zbiorowym odwecie za apartheid.

Jedno jest pewne, jest to zarówno kraj bogaty (porządne drogi, lotniska, uniwersytety), jak i bardzo biedny; bezrobocie jest niezwykle wysokie, być może sięga ponad 30%, a bezsprzeczna większość majątków nadal należy do białych. Czy zatem idea jedności we fladze nas oszukuje? A może po prostu jest obietnicą?

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Komentarze (1)

  • 24.12.13, 12:17

    Komentarz usunięty


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3242

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3245

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 8899

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 4874

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5734

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5393

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5172

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 4043

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 3907

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3546

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3673

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 3020

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 14703

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 23089

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 3944

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 33094

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze