Dziś jest 13.07.2020

Imieniny obchodzą Irwin, Margareta, Sara, Ernest

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Hello America – how are you doing?

Autor: Magdalena Solka

Data publikacji: 10.06.2012 23:18

Liczba odwiedzin: 3211

Tagi: ameryka północna, stany zjednoczone, chicago, nowy jork, kentucky, niagara, floryda, relacje, staż zadanie 1, magdalena solka

Gdy pierwszy raz lądowałam w Nowym Jorku, o Stanach Zjednoczonych wiedziałam niewiele. A raczej tyle, co wie przeciętny Polak – ojczyzna hamburgerów, coli, supergwiazd z Hollywood i rozmiaru XXL we wszystkich dziedzinach. Nie zachwyciłam się. Nie przewidywałam powrotu. Los jednak chciał inaczej… i bardzo dobrze.

Sielskie Kentucky

Za punkt pobytowy obrałam Lexington w stanie Kentucky. Położone w dogodnym miejscu, by dotrzeć nad ocean czy do wielkiego miasta – kilka godzin jazdy samochodem. Roślinność jest dość podobna do występującej w Polsce, dzięki czemu czuję się tutaj niemal jak u siebie. Poznaję miasto, nowych ludzi, korzystam z okazji, by poprawić znajomość języka angielskiego. Dowiaduję się, że Kentucky jest znane na świecie z restauracji KFC, bourbonu oraz koni.

Pierwsza restauracja KFC powstała w Corbin, miejscowości położonej ok. półtorej godziny jazdy samochodem na południe od Lexington. Przy okazji warto zobaczyć wodospady Cumberland, zwane Niagarą południa, które znajdują się w sąsiedztwie Corbin. Szczególnie w noc podczas pełni księżyca – jeśli pogoda dopisze, mamy szansę ujrzeć księżycową tęczę, zjawisko, które występuje w zaledwie kilku miejscach na świecie.

Woodford Reserve, dystylarnia bourbonu w Kentucky
 
Woodford Reserve, dystylarnia bourbonu w Kentucky
fot. Magdalena Solka

Najlepszy bourbon jest produkowany w Kentucky. Przez stan wiedzie Bourbon Trail, trasa wiodąca wzdłuż sześciu dystylarni tego trunku. Warto zajrzeć do choćby jednej z nich; dowiemy się o historii produkcji, o składnikach i sposobach warzenia, a na koniec zostaniemy poczęstowani kieliszkiem mocnego alkoholu.

Gdy opuścimy którąkolwiek miejscowość, od razu drogę wyznaczą charakterystyczne białe ogrodzenia, otaczające ogromne pastwiska, na których często można zobaczyć konie. Są dumą hodowców – piękne i zwinne, ufnie podchodzą do ogrodzenia, dając się pogłaskać. Najlepsze startują w Kentucky Derby, odbywającym się rokrocznie od ponad stu lat wyścigu, w mieście Louisville.

Drapacze chmur

Większość mieszkańców mieszka we własnych domach, najczęściej z niewielkim ogródkiem i obowiązkowym trawnikiem, ale część populacji, szczególnie w wielkich miastach, zamieszkuje w wysokich blokach. Również większość firm swoje biura umiejscawia w drapaczach chmur. Wysokie na kilkaset metrów budynki są charakterystyczne dla wielkomiejskiego pejzażu. Manhattan w New York City w pełnej okazałości oglądać możemy z drugiego brzegu rzeki Hudson, z Jersey City. W Chicago jest to znacznie łatwiejsze – wystarczy wybrać się na Navy Pier, dawniej przystań portowa, dziś deptak z mnóstwem atrakcji.

Chicago tuż po zmroku
 
Chicago tuż po zmroku
fot. Magdalena Solka


Najwyższe budynki: nowojorski Empire State Building (381 metrów wysokości), chicagowski Willis Tower (442 metry wysokości), znany pod starą nazwą Sears Tower, czy kilkanaście lat temu World Trade Center (miały 417 i 415 metrów wysokości), często oglądamy w amerykańskich produkcjach filmowych. Któż nie marzy o tym, by z tej zawrotnej wysokości spojrzeć w dół? Na szczęście na większość z nich można wjechać, by spojrzeć na miasto spod chmur; najczęściej wstęp jest płatny, wyjątkiem jest chicagowski John Hancock Center, gdzie pieniądze zaoszczędzone na bilecie przeznaczyć można na kolorowego drinka w restauracji, znajdującej się na 96 piętrze. I z przyjemnością zachwycać się bezkresnym miejskim widokiem. Zaś dla tych którzy marzą, by zobaczyć WTC, niekoniecznie na zdjęciu w albumie czy na pocztówce, są dobre informacje. Kompleks wieżowców jest odbudowywany; będzie to siedem budynków pod wspólną nazwą One World Trade Center, a najwyższy z nich będzie miał 417 metrów, tyle samo, co zniszczona w 2001 roku północna wieża.

Wysoka zabudowa – choć nie tak rekordowa – znajduje się w każdym większym mieście. Zazwyczaj są to siedziby banków, hotele, firmy skupione w downtown. Szkoły, szpitale, budynki campusów akademickich nie są już tak wysokie, a domy mieszkalne posiadają nie więcej niż jedno piętro. Zachowany urbanistyczny ład naprawdę ułatwia codzienne życie. A przede wszystkim jest miły dla oka.

Potęga natury

Choć te najbardziej znane parki narodowe znajdują się głównie w zachodniej części Stanów Zjednoczonych, to i po stronie wschodniej nie brakuje pięknej przyrody. Przede wszystkim najbardziej znane (choć nie największe) na świecie wodospady Niagara. Najlepiej oglądać je od strony kanadyjskiej, jednak jeśli jest to niemożliwe, można skorzystać z wysuniętego ponad rzekę punktu obserwacyjnego, lub wybrać wycieczkę statkiem. Wybrałyśmy z siostrą opcję „statkową”. I muszę przyznać, że było warto! Gdy statek podpłynął tak blisko, jak tylko mógł, przed nami była ogromna, potężna ściana z wody. Ogłuszający huk i widoczna siła, z jaką tysiące litrów spadają w dół, budzi szacunek. Teren otaczający rzekę i wodospad jest zagospodarowany w najmniejszym szczególe – poprowadzone są wyasfaltowane ścieżki, podejścia, punkty obserwacyjne, a po zmierzchu spadająca woda jest oświetlona różnokolorowymi reflektorami, co daje niesamowity efekt. Zatem jeżeli preferujemy bliższy kontakt z naturą, zdecydowanie lepiej udać się w dół Stanów.

Wodospady Niagara
 
Wodospady Niagara
fot. Magdalena Solka


Pomiędzy Louisville a Nashville znajduje się Mammoth Cave (Jaskinia Mamucia), park narodowy, w którym znajduje się najdłuższa na świecie jaskinia, wydrążona w wapiennych skałach przez okoliczne rzeki i strumienie; ściany wewnątrz są niesamowicie kolorowe i ozdobione fantazyjnymi naciekami. Łączna długość tras wynosi 19 km, ale to niejedyna atrakcja. W podziemnych zagłębieniach są jeziora i rzeki, a nawet wodospady. W zależności od możliwości kondycyjnych każdy znajdzie dla siebie odpowiednią trasę; wrażenia z tej wyprawy są niezapomniane.

Spacer owszem, lecz niekoniecznie pod ziemią? Również w Kentucky, na wschód od Lexington, znajduje się Natural Bridge State Resort Park. Znany ze skał, które utworzyły się na kształt mostu; można na nie wejść i z góry podziwiać pagórkowaty teren, porośnięty drzewami. Przepięknie wygląda ten teren jesienią, gdy drzewa mienią się pełną paletą barw. Trasa nie jest skomplikowana, także każdy może spróbować swoich sił. W przypadku niedyspozycji można skorzystać z kolejki linowej i z niej podziwiać okolicę.

Odpocząć można na południu kraju – Floryda z jej plażami to odpowiednie miejsce dla pragnących kąpieli słonecznych oraz wodnych. Jedno z bardziej znanych miejsc, Cocoa Beach, znajdujące się nieopodal Orlando, jest zdecydowanie przereklamowana. Wąska, zatłoczona, brudna nie zachęca do relaksu. Warto skierować się na zachód, w kierunku Tampy. Po około trzech godzinach jazdy docieramy do miejscowości Clearwater, nad Zatoką Meksykańską. Tutaj czeka już na nas widok niczym z pocztówki: biały piasek, palmy, piękna pogoda i znacznie spokojniejsza woda niż nad otwartym oceanem.

Clearwater Beach, Floryda
 
Clearwater Beach, Floryda
fot. Magdalena Solka

Polish style hot-dog, czyli o jedzeniu słów kilka

Faktycznie coś takiego istnieje – w ulicznych budkach na Manhattanie ciemnoskóry sprzedawca przygotuje nam polish style hot-dog. Podłużna bułka, parówka, piklowane warzywa, polane keczupem i musztardą. Ale wariacji na temat jednej z najbardziej popularnych przekąsek Ameryki, jest wiele. Baza zawsze pozostaje ta sama – bułka i parówka.

Gdy zapytamy pierwszą napotkaną osobę o typowe amerykańskie danie, bez zastanowienia odpowie – hamburger. Błąd. Kotlet z siekanej wołowiny do kuchni amerykańskiej wprowadzili imigranci z Niemiec. Amerykańskie sieci typu fast food rozpowszechniły ten rodzaj posiłku, wzbogacając go o frytki i napój, na całym świecie, stąd to powszechne przekonanie. Co zatem jest typowe dla kuchni amerykańskiej?

Indyk, smażony kurczak, bataty, owoce morza – szczególnie krewetki, homary, ciasto z dyni, fasolka barbecue, bread pudding, corn bread, mrożona herbata – może to niezbyt wyszukane potrawy, ale da się wyczuć w nich specyfikę tej kuchni. Wzorowana na kuchni osadników, współcześnie przemieszała się z kuchniami lokalnych mniejszości. A że przeciętny Amerykanin właściwie nie jada w domu, do kulinarnych korzeni powraca się głównie z okazji świąt (Święto Dziękczynienia jest tego najlepszym przykładem). W każdym mieście jest szeroki wybór restauracji, od najpopularniejszych azjatyckich, poprzez indyjskie, afrykańskie, a także europejskie, z których to Amerykanie najbardziej upodobali sobie sycącą kuchnię włoską. Podobało mi się takie rozwiązanie – jednego dnia spróbowałam ostrego chicken masala curry, innego – delikatnego homara w maśle, a jeszcze innego – etiopskiego chleba injera czy zachodnioafrykańskiego fufu. Będąc w jednym mieście okazja, by kulinarnie zwiedzić nieomal cały świat, jest całkiem realna.

Etiopska restauracja w Chicago
 
Etiopska restauracja w Chicago
fot. Magdalena Solka

How are you doing?

Zawsze uśmiechnięci i pomocni – tak zazwyczaj postrzegamy Amerykanów, choć jednocześnie uważamy, że ta ich postawa jest fałszywa. To błąd. Nie od dziś wiadomo, że z pogodnymi i otwartymi na innych osobami łatwiej nawiązać kontakt. Sami go inicjują – spacer, oczekiwanie na zielone światło, kolejka przy kasie czy barbecue u znajomej znajomego. Licz się z tym, że zostaniesz zagadnięty. To tzw. small talk, rozmowa właściwie o niczym, ale z towarzyskiego punktu widzenia niezwykle istotna. Nawet jeśli po roku będziesz potrzebował pomocy od osoby, którą poznałeś w takiej niezobowiązującej sytuacji (i posiadacie do siebie kontakt, np. mailowy bądź telefoniczny), to możesz mieć pewność, że on lub ona pomoże ci rozwiązać zaistniałą sytuację. Jednocześnie Amerykanie bardzo cenią sobie swoją prywatność, dlatego też wizyty w domach to rzadkość. Od tego są puby, restauracje, bądź wspólne grillowanie w parku czy imprezy publiczne, organizowane przez miasta lub inne organizacje.

Pocztówka z wakacji

„Let’s go get lost anywhere in the USA…” – słyszę w słuchawkach charakterystyczny głos wokalisty Red Hot Chili Peppers. Zgubić się w Stanach… na pewno można, ale też można w Stanach się zakochać. Wbrew własnym wyobrażeniom, mediom, podszeptom ludzi, którzy nigdy tam nawet nie byli. Ja wkrótce wrócę, odkrywać inne miejsca i poznawać nowych ludzi. Dołączysz?

Komentarze (12)

  • angiefan (gość)

    angiefan (gość)

    18.06.12, 11:24

    super !!bardzo ciekawie pisze autorka ;-) *

    Zgłoś

  • angie (gość)

    angie (gość)

    17.06.12, 11:23

    składam wniosek o vizę- po tym artykule jeszcze bardziej chcę tam pojechać. a to jajeczko na talerzu etiopskich smakołyków wygląda intrygująco :)))

    Zgłoś

  • Olga_222 (gość)

    Olga_222 (gość)

    16.06.12, 23:38

    Bravo, bardzo przyjemnie się czyta, czekam z niecierpliwością na kolejny tak dobry artykuł!

    Zgłoś

  • maja (gość)

    maja (gość)

    16.06.12, 16:20

    bardzo fajnie napisane!Az chce tam jechac...

    Zgłoś

  • Hanka (gość)

    Hanka (gość)

    15.06.12, 21:53

    Świetnie! Czuję niedosyt i chcę więcej!

    Zgłoś

  • michasia (gość)

    michasia (gość)

    15.06.12, 18:14

    super :)

    Zgłoś

  • wariatka999 (gość)

    wariatka999 (gość)

    15.06.12, 15:41

    Magdalena!jestem pod wrażeniem i trzymam kciuki za wygraną :)

    Zgłoś

  • Betsy (gość)

    Betsy (gość)

    15.06.12, 15:14

    Brawo!

    Zgłoś

  • s@ra (gość)

    s@ra (gość)

    15.06.12, 09:20

    Zdolna bestia ;) Czekam na następne.

    Zgłoś

  • azi82 (gość)

    azi82 (gość)

    14.06.12, 21:22

    Super sie czyta ;) az mam ochote dolaczyc ;)

    Zgłoś

  • Agatka (gość)

    Agatka (gość)

    14.06.12, 12:21

    świetny artykuł :)

    Zgłoś

  • ja:) (gość)

    ja:) (gość)

    14.06.12, 08:32

    :)

    Zgłoś


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3297

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3295

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 8967

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 4915

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5775

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5438

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5208

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 4061

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 3955

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3580

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3717

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 3039

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 15153

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 23510

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 3967

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 36009

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze