Dziś jest 31.03.2020

Imieniny obchodzą Beniamin, Balbina, Amos, Dobromira

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Hello America – the best of you

Autor: Magdalena Solka

Data publikacji: 09.07.2012 03:26

Liczba odwiedzin: 5458

Tagi: stany zjednoczone, savannah, niagara, chicago, kentucky, bourbon, princeton, universal studios, magdalena solka, staż zadanie 5

Wybrać kilka miejsc, by zareklamować je, jako najlepsze, najbardziej warte zobaczenia... Nie da się. Każdy dzień i każde miejsce, niezależnie od tego, gdzie przebywamy, jest wart zobaczenia i przeżycia w nowym dla nas miejscu. Są jednak miejsca, których nie można nie zauważyć, nie poznać lepiej. Tym sposobem opracowałam krótki przewodnik miejsc, które warto zobaczyć, dla których warto skręcić z obranej drogi (autostrady?), by złamać te utarte schematy o Ameryce, jakie mamy w głowie.

Princeton

Krużganki w jednym z budynków Princeton University
 
Krużganki w jednym z budynków Princeton University
fot. Magdalena Solka


Niewielkie miasto w stanie New Jersey, położone nieco ponad godzinę drogi na południowy zachód od Nowego Jorku, swoim klimatem nie odbiega od europejskich miasteczek. Przede wszystkim bardzo rozbudowany kampus uniwersytecki, który przypomina Oxford; zaś fanom Harrego Pottera na myśl przywodzić może szkołę Hogwart. Fani serialu Dr House też znajdą coś dla siebie – jeden z budynków na kampusie jest filmowym szpitalem, w którym pracuje House. Faktycznie mieści się tam biblioteka East Asian, sale wykładowe, siedziby różnych uczelnianych organizacji. Kampus jest latem nieco opustoszały, w roku akademickim tętni życiem. Wydaje się zresztą, że całe miasteczko podporządkowane jest studentom – w końcu Princeton to bardzo prężnie działający ośrodek naukowy, znany na całym świecie.

Pomnik studenta jedzącego kanapkę :)
 
Pomnik studenta jedzącego kanapkę :)
fot. Magdalena Solka

Z miastem tym związane są również znane osobistości – warto wspomnieć chociażby Woodrowa Wilsona, prezydenta Stanów Zjednoczonych i rektora Princeton University, czy Alberta Einsteina, wybitnego fizyka. Dom Einsteina jest obecnie prywatną posesją i właściciele nie życzą sobie zwiedzania, ale turyści i tak fotografują się przed budynkiem. Poza tym w wielu miejscach natkniemy się chociażby na pomniki czy inne miejsca - jak Institute for Advanced Study, gdzie pracował - nawiązujące do naukowca.

Centrum miasta skupia się w pobliżu kampusu i nie jest zbyt duże. Za to wybór miejsc, gdzie możemy zjeść jest całkiem spory. Szczególnie polecam browar Triumph, miejsce gdzie robią własne piwo; naleśnikarnię PJ Pancackes i lodziarnie oraz "jogodziarnie" (frozen yogurt to rodzaj znakomitych lodów). Lodziarni jest kilka i wszystkie robią przepyszne desery, o czym świadczą kolejki przed każdą z nich. Ostatecznie, możemy wyjąć przygotowaną wcześniej samemu kanapkę i przysiąść obok uwiecznionego w pomniku studenta i jemu towarzyszyć w posiłku. A jeśli jesteśmy głodni sztuki, to warto dotrzeć do Princeton University Art Museum - m.in. obejrzymy tam obrazy Moneta.

Wodospady Niagara

Potężne, znane i mocno skomercjalizowane – ale mimo wszystko kto nie chciałby ich zobaczyć? W hektolitry spadającej z nabrzeży wody można patrzeć godzinami. Możliwości mamy wiele – poprowadzone trasy wzdłuż brzegów i ponad rwącymi potokami (bezpłatnie), taras widokowy, podróż statkiem, albo podejście pod wodospad. Każdy wybór będzie na pewno niezapomnianym przeżyciem. Nie zapomnijmy o aparacie - zdjęcia zrobione zarówno w dzień, jak i w nocy, choć nie oddadzą na pewno tej potęgi natury, będą świetną pamiątką.

Podejście pod Niagarę
 
Podejście pod Niagarę
fot. Magdalena Solka

Warto zatrzymać się tu na popołudnie i wieczór – wtedy będziemy mieć możliwość zobaczenia wodospadów w świetle dnia, oraz w kolorowych światłach reflektorów, które tworzą niesamowity teatr barw spadającej z hukiem wody. Przy okazji przypomnę, że w Kentucky są wodospady Cumberland, gdzie w księżycową noc możemy zaobserwować moonbow, księżycową tęczę. Tamto miejsce jest zdecydowanie bardziej dzikie i wkomponowane w przyrodę, niż Niagara.

Gra świateł odbitych od wody wodospadu
 
Gra świateł odbitych od wody wodospadu
fot. Magdalena Solka

Miejsce to przyciąga naprawdę wielu turystów, cała infrastruktura jest zatem świetnie dopasowana do odwiedzających. Niestety, ceny mogą trochę przerazić. Zdecydowanie taniej będzie oddalić się w okolice Cleveland (około trzech godzin jazdy samochodem), gdyż tam ceny hoteli są zdecydowanie przyjaźniejsze. Oczywiście, jeśli przyjechaliśmy z dość daleka; jeśli zamieszkujecie w okolicach Nowego Jorku, na pewno wrócicie do domu bez konieczności noclegu. Zaś jeśli chodzi o jedzenie w czasie pobytu - jest wiele restauracji, kawiarni czy barów. Ceny są nieco wyższe niż w innych miastach - w końcu jesteśmy w miejscu bardzo turystycznym, ale im dalej od deptaków nad wodospadami, tym taniej.

Architektura Chicago

Architektura Chicago
 
Architektura Chicago
fot. Magdalena Solka
Jak w lustrze
 
Jak w lustrze
fot. Magdalena Solka

Każdy, kto choć trochę interesuje się architekturą, lub kogo po prostu zafascynowały wieżowce i styl budownictwa w Stanach, powinien wybrać się na taki rejs. Chicago poprzecinane jest kilkoma kanałami i z nich widać budynki i szczegóły, których nie dostrzeżemy z ulicy, albo do których to miejsc być może zwyczajnie nie trafimy.
Rejsy organizowane są codziennie, jest ich kilka dziennie i trwają ok. 90 minut. Pilot dokładnie opowiada o każdym ciekawym budynku, okraszając garść historycznych i artystycznych informacji anegdotami i żartami. Bilet może nie należy do najtańszych ($35), ale uważam że warto. Wybrałam się na ten rejs z The Chicago Architecture Foundation, ale takich biur jest więcej, także bez problemu powinniśmy znaleźć coś dla siebie. Trudno w to uwierzyć, ale niektóre budynki są całkiem stare - 70, 80 lat! Jak na drapacze chmur, które wydają się być trendem bardzo współczesnym, to naprawdę sędziwy wiek, tym bardziej, że technologie, także te w budownictwie, ciągle się udoskonalają.

Dzielnice mniejszości narodowych

W każdym nieomal mieście znajdziemy China Town, ale pozostałe skupiska narodowości występują już głównie w większych miastach. Polskie Jackowo czy Greenpoint, Little Italy, Greektown, dzielnice: arabska, indyjska, irlandzka… obok flag amerykańskich – flagi narodowe, nazwy sklepów i punktów usługowych są połączeniem języka imigrantów i angielskiego, obsługa w sklepie często mówi w swoim ojczystym języku.

Najbardziej charakterystyczny budynek w polskiej dzielnicy
 
Najbardziej charakterystyczny budynek w polskiej dzielnicy
fot. Magdalena Solka


Często również zachowanie i życie codzienne ludzi jest jak przekopiowane z ich rodzinnego kraju: targowanie się, życie rodzinne wychodzące na ulicę, ogólny nieład straganów. Ale w takich dzielnicach możemy mieć pewność, że zjemy prawdziwie indyjskie czy azjatyckie danie; że poczujemy choć namiastkę indyjskiej czy arabskiej egzotyki, kupimy jakąś pamiątkę, biżuterię... A w polskiej dzielnicy? Spróbujmy, czy kiełbasa i kiszone ogórki smakują tak samo jak w Polsce ;) . I bezcenne wrażenie, kiedy wchodzi się do sklepu, słyszy polską mowę, widzi polskie produkty na półkach - a ceny podane są w dolarach!

Savannah, GA

Miasto – cel sam w sobie, albo przystanek w drodze nad ocean czy na Florydę. Miasto przecudnej urody, z oryginalną zabudową z czasów wiktoriańskich, niespotykanymi brodatymi drzewami i miejscami ważnymi historycznie, także dla Polaków (w wojnie secesyjnej zginął tam Kazimierz Pułaski). Ze swoją znakomitą architekturą zajmuje – zaraz po Chicago – drugie miejsce w Stanach.

Nabrzeże portowe w Savannah
 
Nabrzeże portowe w Savannah
fot. Magdalena Solka

Dawna fabryka bawełny, synagoga, ale też prywatne domy są niezwykle urokliwe, a zatopione wręcz w zieleni roślin, kwiatów i drzew wyglądają pięknie i całkiem inaczej, niż w innych miastach USA. Od strony rzeki deptak, który wieczorami zapełniony jest mieszkańcami i turystami, ulicznymi grajkami i straganami z różnymi drobiazgami. Mniej chlubną częścią tego miejsca jest dom aukcyjny, w którym przed laty handlowano ludźmi, sprowadzonymi z Czarnego Lądu. Również downtown, w dużej mierze historyczne, jest jednym z większych tego typu w Stanach. Główna ulica otoczona jest mnóstwem skwerów, pod "brodatymi" drzewami, które dają przyjemny cień w skwarne dni; pośród krzewów i kwiatów znajdziemy też pomniki i tablice upamiętniające historyczne działania i ich bohaterów w okolicach Savannah.

Stylizowana komunikacja publiczna
 
Stylizowana komunikacja publiczna
fot. Magdalena Solka

Tutaj nawet komunikacja miejska jest stylizowana na dawne powozy - to miasto po prostu trzeba zobaczyć.


Jeśli pragniemy relaksu na plaży, wystarczy ruszyć niewiele poza miasto, w kierunku Tybee Island, popularnie jednak znanej jako Savannah’s Beach. Urokliwa plaża, gdzie możemy być świadkami ślubu, ale też – jeśli trafimy na tę porę – na okres wykluwania się żółwi i ich wędrówkę w kierunku oceanu. Natomiast jeśli chcemy zobaczyć Fort Pulaski National Monument, kierujemy się tą samą drogą, jednak znaki nakażą nam skręcić wcześniej, zanim dojedziemy do plaży.

Parki rozrywki Universal’s Islands of Adventure & Universal Studios Florida

Jeden bilet – cały dzień szaleństwa w aż 6 parkach! Nie jest tanio – 88USD za dwa parki za jeden dzień, ale warto ze względu na (póki co) jedyny na świecie tematyczny park rozrywki „Czarodziejski świat Harrego Pottera”. Nawet jeśli nie jesteśmy fanami młodego czarodzieja, to zapewniam, że w tym parku będziemy się świetnie bawić. Nowoczesne połączenie technologii 3D i zawsze atrakcyjnych rollercoasterów, żywi bohaterowie znani z książki i filmu, spacerujący uliczkami Hogsmeade, a nade wszystko dbałość o każdy detal dekoracji sprawia, że czujemy się tu świetnie i nie odczuwamy uciekającego czasu – a biegnie on nieubłaganie.

Chatka Hagrida
 
Chatka Hagrida
fot. Magdalena Solka

Oprócz Harrego, możemy też przeżyć przygodę w Jurrasic Parku, czy bawić się w krainie postaci ze znanych kreskówek. Te pięć mini parków, połączonych razem, możemy opuścić, by przenieść się na teren Universal Studios i zobaczyć jak wygląda praca na planie filmu Szczęki lub Tornado, przerazić się widokami z Mumii i stwierdzić… że czasu mało, a tyle jeszcze chcielibyśmy zobaczyć i spróbować… Dla tych, którzy będą mieli więcej czasu, polecam bilet dwudniowy, zaś ci, którzy są tylko jeden dzień, dobra rada – być przy bramkach jak najwcześniej się da (park otwierają o 8 rano) i zacząć od miejsc, które są najbardziej oblegane (Harry Potter).

Hogwart jak prawdziwy
 
Hogwart jak prawdziwy
fot. Magdalena Solka

Polecam zaopatrzenie się w suchy prowiant i butelkę bądź bidon z wodą. O ile wodę bedzie można później bezpłatnie uzupełniać, tak z jedzeniem sprawa wygląda... drożej. W każdym parku rozrywki fastfoody czy restauracje sa droższe, niż poza nim, dlatego lepiej mieć swoje przekąski, a lunch zakupić opcjonalnie, jako ciepłe uzupełnienie całodziennego menu.

Ty trzymaj różdżkę, a ja wypowiem zaklęcie... - w Hogsmeade przed Sowią Pocztą
 
Ty trzymaj różdżkę, a ja wypowiem zaklęcie... - w Hogsmeade przed Sowią Pocztą
fot. Magdalena Solka

Alternatywą (szczególnie jeśli chodzi o cenę) do tego parku rozrywki są usytuowane w całych Stanach parki takie jak King’s Island, Six Flags czy Bush Gardens. Jednak tutaj, na Florydzie, jest wiele parków, których nie ma w innych miejscach, bądź jest ich bardzo mało – wspomniane Universal Studios (drugie jest w Kalifornii), Disneyworld, w skład którego wchodzą parki: Magic Kingdom, Epcot, Animal Kingdom i Disney's Hollywood Studios, czy też Sea World. Dlatego mimo wszystko lepiej jest wybrać któryś z tych niespotykanych w innych rejonach Stanów, czy też świata.

Burbon Trail

Trasa wiodąca poprzez destylarnie w stanie Kentucky pokazuje proces produkcji bourbonu, z którego Kentucky jest znane i uznane zarówno w Stanach, jak i na świecie. Przewodnicy zabierają grupę na hale, gdzie zobaczymy każdą część procesu powstawania tego alkoholu – od warzenia kukurydzy i innych składników, poprzez destylowanie, przygotowywanie drewnianych beczek, leżakowanie, aż po degustację, kończącą tę trasę. Istnieje tutaj możliwość zakupu najlepszego bourbonu oraz oryginalnych pamiątek, związanych z odwiedzanych przez nas miejscem. A dla osób, które chciałyby odwiedzić wszystkie destylarnie, przygotowano specjalne „paszporty”, do których zbiera się pieczątki z odwiedzonych miejsc, by w ostatnim z nich odebrać koszulkę.

Z takiej kukurydzianej papki powstanie złocisty trunek
 
Z takiej kukurydzianej papki powstanie złocisty trunek
fot. Magdalena Solka

Jedna z destylarni, Woodford Reserve, oferuje wycieczkę odpłatnie (5 USD), w pozostałych oprowadzanie prowadzone jest nieodpłatnie, jednak można oczywiście uiścić napiwek dla przewodnika. Oto wszystkie miejsca w Kentucky, związane z produkcją tego alkoholu:
- Woodford Reserve
- Four Roses Bourbon
- Heaven Hill Distilleries Inc.
- Jim Beam
- Wild Turkey Distillery
- Maker’s Mark

Dębowe beczki, w których bourbon będzie dojrzewać
 
Dębowe beczki, w których bourbon będzie dojrzewać
fot. Magdalena Solka

Kończąc tę podróż, co o bourbonie powinniśmy zapamiętać? To, że każdy bourbon jest whisky, ale nie każda whisky jest bourbonem. I przywieźć znajomym lub rodzinie chociaż małą buteleczkę tego trunku do spróbowania.

Leżakowanie. Rok, dwa, moze trzy lata...
 
Leżakowanie. Rok, dwa, moze trzy lata...
fot. Magdalena Solka

Komentarze (9)

  • milenakaa (gość)

    milenakaa (gość)

    17.07.12, 10:30

    Super relacja i fotki nieziemskie,ale czemu nie można głosować jak u innych?

    Zgłoś

  • poplrii8 (gość)

    poplrii8 (gość)

    16.07.12, 17:01

    :)!

    Zgłoś

  • monka89 (gość)

    monka89 (gość)

    15.07.12, 13:23

    jeju ekstra

    Zgłoś

  • ela (gość)

    ela (gość)

    13.07.12, 18:57

    niesamowita relacja,aż chce się tam jechać!

    Zgłoś

  • a (gość)

    a (gość)

    13.07.12, 00:35

    Fotki mega!

    Zgłoś

  • lolki7 (gość)

    lolki7 (gość)

    12.07.12, 18:35

    Superowe :)

    Zgłoś

  • amelka98 (gość)

    amelka98 (gość)

    11.07.12, 19:29

    Super tekst i fotki:)

    Zgłoś

  • s@ra (gość)

    s@ra (gość)

    11.07.12, 12:28

    Zachęcająco :)

    Zgłoś

  • Moncia (gość)

    Moncia (gość)

    11.07.12, 11:39

    o to ja bym cały dzień spędziła z Harry'm...super Madziu ;);)

    Zgłoś


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3139

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3134

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 8604

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 4783

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5618

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5273

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5037

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 3959

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 3685

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3478

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3545

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 2956

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 12993

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 21181

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 3874

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 24151

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze