Dziś jest 19.03.2024

Imieniny obchodzą Józef, Bogdan, Marek

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Ameryki dwie – Boliwia

Autor: Joanna Lisowska

Data publikacji: 05.12.2011 16:09

Liczba odwiedzin: 8662

Tagi: ameryka południowa, boliwia, salar de uyuni, uyuni, relacje, joanna lisowska

Mimo groźnych informacji o epidemii gorączki krwotocznej, które docierały do nas niemalże zewsząd, podjęliśmy decyzję o podróży do Salar de Uyuni w Boliwii. Zapewniano nas, że na tak wysokich terenach „zabójczy komar” przenoszący dengę nie jest w stanie przeżyć, co praktycznie wyklucza chorobę. Ze względu na wysokość, na której położona jest Boliwia, mogliśmy się spodziewać jedynie choroby wysokościowej. Boliwia dostarczyła nam wiele przeróżnych emocji: od zachwytu nad zadziwiającymi widokami przyrody, po negatywne czasami odczucia w stosunku do miejscowych, którzy z pogardą odnoszą się do turystów.

Szaleństwo na Pustyni Solnej
Szaleństwo na Pustyni Solnej. Fot. Joanna Lisowska

Po przekroczeniu przyprawiającej o dreszcze granicy w Villazón, wsiedliśmy w całkiem luksusowy pociąg do Uyuni – miasteczka na pustyni, skąd wyruszają wyprawy na słynną solną pustynię. Miejsce od razu powitało nas rozmaitymi barwami ubioru Boliwijek, wszechobecnym gwarem i porannymi dźwiękami tutejszej orkiestry. Odnosiłam wrażenie, że Latynosi znajdowali tysiące powodów do świętowania. Nie brakowało kolorowych straganów, na których można było kupić dosłownie wszystko. Migrena okazała się nieunikniona, a choroba wysokościowa dawała o sobie znać z każdą chwilą. Nawet zakupione liście koki nie uśmierzyły bólu, co dodatkowo potęgowało niemoc fizyczną.

Wykupiliśmy wycieczkę w jednej z agencji turystycznych, która zakładała trzy dni podróży po surrealistycznym świecie pustynnym. Pierwszego dnia odwiedziliśmy cmentarzysko dawnej kolei boliwijskiej. Skakaliśmy wśród ceglastych konstrukcji, podziwiając jej ogrom. Podróż po „roztrzęsionych” terenach jeepem w doborowym towarzystwie nowo poznanych Francuzów umilała czas na tyle, żeby choć na trochę zapomnieć o dolegliwościach związanych z wysokością. Kolejnym przystankiem był Hotel Solny w San José, usytuowany pośrodku pustyni wokół stożkowatych kupek soli wyłaniających się jakby z dawnego jeziora. Co dziwne, żar lał się z nieba, ale mimo to odczuwało się rześki chłód.

Ostatnią atrakcją tego dnia była wyspa kaktusowa – Isla de los Pescadores, wybujała wśród śnieżno-białej Salar de Uyuni. Miejsce wręcz magiczne, gdzie w końcu mieliśmy wolny czas dla siebie. Za dodatkowy grosz wdrapaliśmy się z trudem na szczyt wyspy, skąd rozpościerał się widok na niekończący się pustynny horyzont. Z lekką zadyszką zeszliśmy na popękaną od skwaru ziemię i kontynuowaliśmy wydziwione sesje zdjęciowe. Nasza bezzębna kucharka przygotowała tymczasem przepyszny obiad pod chmurką. Było uroczo.

Wyspa Kaktusowa
 
Wyspa Kaktusowa
fot. Joanna Lisowska

Noc spędziliśmy w „hotelu” na bezludziu. Miejsce z wyglądu bynajmniej go nie przypominało. Murowana lepianka bez światła, wody i podłogi, oczywiście z soli, pomieściła wielu turystów, których rozlokowano w kilkuosobowych pokojach. Kolacja w dużej sali wśród gwarnych stolików została uwieńczona czerwonym boliwijskim winem i piwnymi odpowiednikami. Rarytasem okazał się dodatkowo płatny prysznic, z którego woda spływała małymi kroplami. Zasypialiśmy na siłę, bo wysokość utrudniała sen, a brak światła uniemożliwiał spędzenie długich, nocnych godzin w jakikolwiek inny sposób.

Obudzono nas o świcie, oczywiście byliśmy niewyspani, ale pełni nadziei, że zobaczymy niesamowite show: wschodzące nad pustynią słońce. Trzęsąc się z zimna, podziwialiśmy tęczę kolorów wstającego dnia. Dziwna jest ta boliwijska pogoda: za dnia trzeba było ukrywać twarze przed palącym słońcem, podczas gdy nocą chłód wydawał się nie do zniesienia. Już z rana popędziliśmy, żeby zobaczyć tutejsze bajeczne laguny, co jest zwykle połączone z obserwacją różnych gatunków flamingów.

A w oddali dzikie flamingi
 
A w oddali dzikie flamingi
fot. Joanna Lisowska

Najważniejsze to Laguna Colorada i Laguna Canapa. Horyzont pustynny nie miał końca, nie było wyznaczonych dróg, więc jeep pruł przez pustkowie, gdzie mógł i jak mógł. Kolejny nocleg, podobnie jak poprzedni, spędziliśmy w równie mało cywilizowanych warunkach, ale na jeszcze większej wysokości. To potęgowało zmęczenie, a u mnie – także przeziębienie.

Ostatni dzień wyprawy nie tylko zaserwował nam pobudkę przy gorących wybuchach gejzerów solnej pustyni, ale też – w końcu – kąpiel w naturalnych gorących źródłach z majestatycznym widokiem budzącej się dookoła dzikiej przyrody. Po iście królewskim śniadaniu przyszło nam pożegnać Boliwię. Ostatnim punktem programu była niezapomniana Laguna Verde o przejrzyście zielonkawych odcieniach. Na nowo powitało nas Chile. Tym razem było to San Pedro de Atacama, które oferowało podobną do Uyuni przygodę pustynną na solnej przestrzeni Atacama, chociaż za zdecydowanie wyższą cenę. Spokojne westernowskie miasteczko okalane ceglasto-czerwonymi skałami, wśród których kolejnego dnia zorganizowaliśmy sobie na własną rękę z zaprzyjaźnionymi Francuzami wycieczkę rowerową, było ostatnim przystankiem przed wymarzonym Peru.

KOMU W DROGĘ, TEMU PORADNIK!

  • Wizy: nie ma obowiązku wizowego dla Polaków. Mimo wszystko polecam potwierdzenie tej informacji na stronach MSZ.

  • Nie mogę wypowiedzieć się o całym kraju, poznałam tylko jego mały skrawek. Na pewno dla jednych problemem może okazać się położenie Boliwii – zdecydowanie powyżej 3000 m n.p.m. Nawet na takiej wysokości odczuwalne skutki choroby wysokościowej: migrena, zawroty głowy, duszności, problemy z oddychaniem, przyśpieszony rytm serca i problemy ze snem. Może tak być, ale nie musi. U nas zadecydowało o niekontynuowaniu wyprawy.

  • Zawsze (!!!) lepiej kupić butelkę wody mineralnej w butelce i nawet myć nią zęby niż narażać zdrowie na kontakt z tamtejszą kranówą. Warto mieć przy sobie tabletki oczyszczające wodę i pamiętać, by jak najczęściej myć ręce.

  • Warto spróbować liści koki – choćby z ciekawości. Ja odnosiłam wrażenie, że żuję pestki dyni. Na dolegliwości wysokościowe może trochę pomaga. Na pewno hamuje głód. Herbata z tych liści w ogóle na nas nie działała, ale ma przyjemny ziołowy smak. Trzeba pamiętać, że przy przekraczaniu granicy trzeba się tego pozbyć. Na wszelki wypadek nawet wtedy, gdy podróżuje się do innego kraju, w którym posiadanie liści koki jest dozwolone!

  • Warto obkupić się w wyroby z wełny lamy (swetry, czapki, rękawiczki, torby itp.). Niedrogo i egzotycznie.

  • Podobno empanadas i steki są tu jeszcze pyszniejsze niż w innych krajach Ameryki Południowej. Trzeba jedynie w miarę możliwości zachować ostrożność przy zakupie produktów spożywczych, bo Boliwijczycy są na bakier z higieną.

  • Komunikacja – poza pociągiem, z którego podążaliśmy od granicy z Argentyną do Uyuni, nie poznaliśmy innej formy transportu. Domyślam się, że można być przygotowanym na gorsze warunki. Boliwia zdecydowanie jest biednym krajem. W miejscach turystycznych tubylcy starają się na każdym kroku zarobić, więc niech nie zaskoczą Was wysokie ceny w knajpach. Oni nawet nie podejmują prób negocjacji. Ludzie w moim odczuciu są bardzo negatywnie nastawieni do turystów. Pokłonią się w pas, gdy coś od nich kupisz, lecz następnego dnia będą na ciebie patrzeć z wyższością. Nawet próba wykonania zdjęcia za zgodą odpadała, gdy nie wręczono Boliwijczykowi monety.

  • Warto rozważyć przyjmowanie leków malarycznych, jeśli w Polsce lekarz tak zaleci. A zaleci na pewno! O ile na terenach pustynnych nie jest to konieczne, tak w dżunglowych istnieje realne zagrożenie malarią.

  • Warto: na pewno zobaczyć ten kraj. Poznaliśmy mnóstwo osób, które zjechały Boliwię wzdłuż i wszerz, będąc pod jej ogromnym wrażeniem. Zdjęcia również to potwierdzały. Bo to kraj o tak surrealistycznym krajobrazie, że człowiek bez wizyty w nim nie jest w stanie nawet sobie tego wyobrazić.

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • Następna »

Komentarze (1)

  • 13.03.15, 22:28

    Komentarz usunięty


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 5930

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 5580

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 14188

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 7011

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 8585

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 7673

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 7757

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 6288

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 6758

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 5552

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 6077

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 4871

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 33170

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 74361

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 6242

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 112347

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze