Dziś jest 31.03.2020

Imieniny obchodzą Beniamin, Balbina, Amos, Dobromira

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Papua dla odważnych

Autor: Magdalena Markiewicz

Data publikacji: 10.02.2012 03:07

Liczba odwiedzin: 7413

Tagi: australia i oceania, papua-nowa gwinea, port moresby, nowa gwinea, artykuły, zadanie 1

Polowania na czarownice, kanibalizm, ludzie żyjący w epoce kamiennej, nieznający osiągnięć współczesnej cywilizacji? Dzikie plemiona, ludowe obrzędy i rytuały, nietknięta przez człowieka natura, krokodyle ludojady? Tak, istnieje jeszcze takie miejsce na Ziemi. To Papua-Nowa Gwinea. Miejsce wypraw badaczy i naukowców, mekka prawdziwych podróżników. Ta pozycja nie często gości w katalogach biur podróży.

Na krańcu świata

Takie sceny ciągle się zdarzają na Papui-Nowej Gwinei
 
Takie sceny ciągle się zdarzają na Papui-Nowej Gwinei
fot. iStockphoto

Papua-Nowa Gwinea jest państwem położonym na Nowej Gwinei, drugiej pod względem wielkości wyspie świata. Jej terytorium obejmuje również około 2800 mniejszych wysp. Papua od zachodu graniczy z Indonezją, od południa z Australią. Jest to kraj w dużej mierze górzysty, na środkowym-wschodzie rozciągają się pasma górskie z najwyższym szczytem, Górą Wilhelma, który osiąga 4509 m n.p.m. Występują tu również czynne wulkany, niosące ze sobą stałą groźbę erupcji. Południowy-zachód jest zupełnie inną krainą – to błotnista nizina z dżunglą i zdradliwymi bagnami. Znajdują się tutaj rzeki pełne krokodyli ludojadów, tworzące u ujścia błotniste delty.

Papua-Nowa Gwinea jest jednym z najpóźniej zbadanych obszarów na całym świecie. Przez lata kraj był niedostępny, zarówno ze względu na warunki geograficzne, jak i nieprzychylną ludność. Jako pierwszy dotarł tu w roku 1526 Portugalczyk, Jorge de Meneses. Jedna wersja mówi, że Portugalczycy nazwali wyspę Nową Gwineą, ponieważ dostrzegli uderzające podobieństwo rysów twarzy między mieszkańcami Nowej Gwinei oraz Gwinei, jakby byli ludźmi tej samej rasy, choć w rzeczywistości nie mieli ze sobą nic wspólnego. Inna teoria zakłada, że Portugalczycy nadali wyspie nazwę Ilhas Dos Papuas – Wyspa Kędzierzawych od malajskiego słowa papuwah (oznaczającego po prostu kręcone włosy, typowe dla miejscowej ludności). W każdym razie, po osiągnięciu przez państwo niepodległości w roku 1975, połączono obie nazwy i w efekcie od tego czasu kraj ten nosi nazwę Papua-Nowa Gwinea.

Papua-Nowa Gwinea jest często określana jako „kraniec świata”. Faktycznie, podróż zajmuje długie godziny. Najpierw czeka nas lot do indonezyjskiej Dżakarty a stamtąd kolejne 8 godzin do jedynego międzynarodowego lotniska w stolicy kraju, Port Moresby.

Łobuzy w Wielkim Świecie

Papua-Nowa Gwinea jako kraj postkolonialny w czasach brytyjskiej kolonizacji została nieco „ucywilizowana”. Powstało kilka miast, w tym Mount Hagen, centrum finansowo-handlowe (ze względu na bliskość pól wydobywczych ropy, gazu ziemnego i kopalni złota), Goroka – ośrodek produkcji kawy i herbaty oraz oczywiście stolica – Port Moresby. Nie dajcie się jednak zwieść tym pompatycznie brzmiącym nazwom. W istocie słowo ”miasto” nie jest tym, z czym dotychczas mieliście się okazję zetknąć. W całym kraju jest około 20 000 km dróg, z czego tylko 700 km asfaltowanych (powierzchnia całego kraju wynosi 462 840 km kwadratowych).

W samym Port Moresby jest pięć sygnalizacji świetlnych, a wszędzie unoszą się tumany kurzu, w szczególności w porze suchej. Stolica Papui została uznana za jedno z najniebezpieczniejszych i najbardziej „slumsowatych” miast świata. W całym mieście roi się od gangsterów i morderców, potocznie nazywających siebie „łobuzami”. Lepiej nie zapuszczać się w rejony zamieszkane przez bandy łobuzów, bo nawet policja tu nie dociera. Co dziwne, pomimo warunków, w jakich zmuszeni są żyć mieszkańcy Portu Moresby – skrajnej biedy, przestępczości i wszechobecnego strachu, nie brakuje chętnych do zamieszkania w stolicy. Ludzie czują tu powiew cywilizacji Zachodu, posmak wielkiego świata. W końcu znajduje się tu bank, jedyny w kraju uniwersytet, targowisko, supermarket, a nawet Telekom.

Z Port Moresby, dzięki dobrze rozwiniętej sieci lotniczej, można łatwo dostać się w pozostałe części kraju. Zazwyczaj bilety są dość drogie jak na kieszeń podróżnika (zresztą tak samo jak ceny w hotelach), dlatego warto kupić bilet okresowy, obejmujący sześć lotów, za cenę 300 dolarów. Trzeba być jednak przygotowanym na pewne niedogodności związane z podróżowaniem. Latanie przypomina rosyjską ruletkę, nigdy nie wiadomo, czy ktoś nie "odstrzeli cię" z twojego miejsca, czy samolot nie będzie opóźniony... i czy w ogóle przyleci. Nie ma jednak na co narzekać, bo transport lotniczy jest w zasadzie jedynym, w miarę pewnym środkiem transportu w tym kraju. Dżungla, błoto, góry i rzeki pełne krokodyli skutecznie odstraszają użytkowników innych środków transportu oraz zmieniają piesze wędrówki w prawdziwy trening survivalowy.

Blakpela dok znaczy: czarny pies

Jeśli wybierasz się do Papui-Nowej Gwinei, lepiej żebyś był poliglotą. W użyciu jest tu ponad 800 języków, w większości nienazwanych i nieopisanych. Warto chociaż znać kilka zwrotów w języku urzędowym- tok pisin (odmiana tak zwanego pidgin english, czyli uproszczonego języka angielskiego). W języku tok pisin znajdziemy elementy wielu języków, bo chociaż jest głównie oparty na słownictwie angielskim, to wykorzystuje słowa hiszpańskie, niemieckie, a także lokalne idiomy Oceanii.

Ze względu na administrację australijską większość ludzi, przynajmniej w miastach, mówi łamaną angielszczyzną. Drugim językiem urzędowym, obowiązującym na południu kraju jest hiri motu – to uproszczony język plemienny ludności zamieszkującej rejony wokół Portu Moresby (coś jak pidgin english, tyle, że zamiast angielskiego stosuje się język motu). Językiem tym posługuje się ok. 120 tys. osób.

Muszla warta świni

Zapewne ciekawi was, jak w takim dzikim kraju rozwiązano problem pieniędzy. Bo i po co ludziom żyjącym w środku dżungli albo w górskiej osadzie papierowe pieniądze, które nie posiadają żadnej realnej wartości? Otóż, w zależności od sytuacji i miejsca można płacić w trzech „walutach”: pieniądzem zwanym kina, muszlami lub też świniami (które są bardzo cenne). Oficjalną walutą w Papui-Nowej Gwinei jest kina. Nazwa w oryginale oznacza dużą muszlę ślimaka. W dawnych czasach na wyżynach była ona środkiem płatniczym o najwyższym nominale, porównywanym jedynie do świni. Kina dzieli się na sto toea. W przeliczeniu na złotówki jedna kina to około 1,50 zł.

Na wyspie New Britain jako pieniędzy używa się tzw. shell money. Są to małe muszelki z masy perłowej. Podstawową jednostkę płatniczą stanowi dwadzieścia muszelek. Co ciekawe, można je wymieniać w bankach na pieniądze państwowe.

Jeśli chodzi o świnie, interesy wyglądają nieco inaczej. W Papui panuje poligamia. Każdy mężczyzna może mieć tyle żon, ile dusza zapragnie (a tak naprawdę tyle, na ile go stać). Jedna kobieta to koszt około 30-40 świń. Podczas obrzędu inicjacyjnego przyszły małżonek musi przekazać odpowiednią ilość świń ojcu narzeczonej. Dopiero wtedy może odbyć się ceremonia zaślubin. Świnie często są niezbędne także w różnych relacjach społecznych przy łagodzeniu sporów, czy też zawieraniu układu pokojowego.

Kraina rajskiego ptaka

Papua-Nowa Gwinea jest kuszącym miejscem dla wielu uczonych. Zaczynając od etymologów zajmujących się badaniem niezliczonej liczby języków, skończywszy na botanikach i przyrodnikach. Dzika dżungla jest rajem dla miłośników orchidei – nieprzebyte lasy kryją w sobie wiele rzadko spotykanych gdzie indziej gatunków. Natomiast ornitolodzy będą zachwyceni słynnymi rajskimi ptakami, między innymi cudowronkiem krasnopiórym (z ang. raggiana bird of paradise). Już na początku XX w. za tymi pięknymi ptakami uganiali się kłusownicy, sprzedający barwne pióra zachodnim elegantkom. Należy przy tym podkreślić, że ptaków tych nie spotkamy w żadnym innym zakątku na ziemi.

Co na śniadanie?

Istnieje wiele opowieści o zjawisku kanibalizmu, występującym na całej wyspie Nowej Gwinei. Niekoniecznie wszystkie z nich są prawdziwe, jednak nie należą też do świata fikcji i opowieści grozy, ponieważ w latach 60. ubiegłego wieku prawnie zakazano tego procederu w całym kraju. Ludożerstwo przez wieki było praktykowane przez wiele plemion. Konsumpcja krewnego miała na celu oddanie mu należnego szacunku, zaś skosztowanie mięsa wroga przynosiło łowcy męstwo i chwałę. W niektórych rejonach Papui-Nowej Gwinei świeżo odcięta głowa była (i jest nadal) elementem rytuału inicjacyjnego chłopców. Wojownicy mieli w zwyczaju piec głowę wroga, zdejmować z niej skórę, wywiercać otwór w kości skroniowej i wytrząsać mózg a potem go zjadać. Dzięki temu zyskiwali mądrość i siłę swojego przeciwnika.

Jedna z legend krążących wśród miejscowych mówi o istnieniu plemienia kobiet, które polują na mężczyzn z innych szczepów w celach prokreacyjnych, a potem zabijają ich i zjadają.

Jakkolwiek nieetyczne może się nam wydawać to zjawisko, należy pamiętać, że polowanie na ludzi i jedzenie ludzkiego mięsa jest przejawem wielopokoleniowych tradycji i rytualnych obrzędów, które określają tożsamość i przynależność plemienną.

Poza światem

Papua-Nowa Gwinea nie jest z pewnością miejscem dla ludzi o słabych nerwach. Odnajdą się tu jedynie prawdziwi poszukiwacze przygód i dzikiej, nieokiełznanej natury. Jest to jednak z całą pewnością miejsce godne polecenia jako jedna z ostatnich ostoi starego świata, nie znającego telewizji, smartfonów i komputerów.

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • Następna »

Komentarze (36)

  • Podroznik (gość)

    Podroznik (gość)

    29.09.18, 13:30

    "Takie sceny ciągle się zdarzają na Papui-Nowej Gwinei" ...BZDURA ! to zdjecie z festivalu w Dolinie Baliem przeciez ...

    Zgłoś

  • herubin (gość)

    herubin (gość)

    22.05.16, 11:58

    Soory. Niby z czym tam jechać ? Guza szukac tak daleko nie ma potrzeby.

    Zgłoś

  • 24.10.13, 09:07

    Komentarz usunięty

  • 06.10.13, 06:35

    Komentarz usunięty

  • 03.10.13, 07:02

    Komentarz usunięty

  • hanys (gość)

    hanys (gość)

    18.08.12, 07:28

    jeszcze jedno: ta fota wyglada mi nie na kogos z PNG ale z plemienia Dani. Pozuja tak szczegolnie podczas kilkudniowego Baliem Festiwal odbywajacego sie w sierpniu w wiosce Wosi...

    Zgłoś

  • hanys (gość)

    hanys (gość)

    18.08.12, 07:26

    hmm, wszystkie komentarze usuniete. Ciekawe czy moj tez zostanie wyrzucony. Pozdrawiam z Doliny Baliem!

    Zgłoś

  • 21.06.12, 22:51

    Komentarz usunięty

  • Dariusz (gość)

    Dariusz (gość)

    18.02.12, 13:30

    Zna Pan takie terminy, więc musi być Pan wyspecjalizowanym rolnikiem !

    Zgłoś

  • 18.02.12, 13:24

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:19

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:18

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:18

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:18

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:17

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:17

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:15

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:12

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:10

    Komentarz usunięty

  • 18.02.12, 13:09

    Komentarz usunięty


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3139

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3134

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 8604

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 4783

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5618

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5273

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5037

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 3959

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 3683

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3478

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3545

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 2956

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 12988

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 21175

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 3874

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 24116

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze