Dziś jest 19.11.2018

Imieniny obchodzą Elżbieta, Seweryna, Salomea, Kryspin

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Autostopem przez Saharę

Autor: Mikołaj Podworny

Data publikacji: 31.07.2012 09:10

Liczba odwiedzin: 5646

Tagi: patronat medialny, afryka, maroko, mauretania

Czy zastanawialiście się kiedyś czy na pustyni można złapać stopa? Ile wagonów ma najdłuższy pociąg świata? Gdzie znajduje się jedno z największych cmentarzysk statków? Gdzie znaleźć górę, której nie ma na mapach, nie ma szklaków, a szczyt można zobaczyć jedynie z satelity? Tego Łowcy Przygód chcą dowiedzieć się i poznać to na własnej skórze! Wyruszamy jak zwykle niemal bez pieniędzy, z namiotem i plecakiem na ramionach!

 Łowcy Przygód ruszają na polowanie do Afryki
 
Łowcy Przygód ruszają na polowanie do Afryki
fot. Łowcy Przygód

Podróże kształcą i rozwijają. Podróżować może każdy. Są to rzeczy, które nam towarzyszą przy każdej wyprawie. Staramy się pokazywać ludziom, że czasem niewiele potrzeba, by oderwać się od komputera czy telewizora – wziąć w garść swoje marzenia i… wyruszyć. Choćby na koniec świata!

Co w pustyni piszczy?

Tym razem naszym celem jest Mauretania. Kraj, o którym nie znajdziecie żadnego przewodnika (są jedynie wzmianki w zbiorowych publikacjach o Afryce Zachodniej). Ale zacznijmy od początku. Zaczynamy od naszego kraju i przez Europę wprost do Ceuty (przez cieśninę). Następnie Maroko – Rabat gdzie można nabyć wizę, potem Marrakesz i jak czas pozwoli, to zdobywamy najwyższą górę Atlasu – Jebel Toubkal (4167 m n.p.m.). Klimat górski szybko zamieniamy na jedno z najcieplejszych miejsc na Ziemi. Sahara Zachodnia – miejsce gdzie piasek przez buty potrafi parzyć.

Trasa wyprawy
 
Trasa wyprawy
fot. Mikołaj Podworny

To jest kolejny tranzyt, bowiem naszym celem jest kraj znajdujący się na południu… Mauretania. To tam jeździ najdłuższy (regularnie kursujący!) pociąg świata, w porywach ma długość do trzy i pół kilometra… Przewozi on rudę żelaza nad ocean – a co ciekawe – na jego wagonach można jechać za darmo, na trasie są nawet ulokowane dwie stacje. Potem już tylko zdobycie zagadkowego ostańca, który jest najwyższym punktem na mapie Mauretanii – Kidjat Idżdżil (915 m n.p.m.) Oczywiście tego nam nie jest mało. W drodze powrotnej chcemy ujrzeć potężne cmentarzysko statków mieszczące się w nijakiej miejscowości Nouadhiobou. W dużym skrócie to tyle – na pewno pojawi się mnóstwo przygód, wszak jedynym środkiem lokomocji będzie autostop, chcemy poznawać ludzi, kulturę, zupełnie inny świat!

Ta podróż wydaje się być dla Łowców Przygód wyjątkowa nie tylko z powodu planów, ale także charakteru wyprawy. Okazuje się bowiem, że w trasę wyruszy prawdopodobnie tylko jeden „Łowca”. Ale jak to będzie to okaże się jeszcze na dniach, o czym oczywiście będziemy Was informować!

Uczestnicy wyprawy:

Mikołaj Podworny
 
Mikołaj Podworny
fot. Mikołaj Podworny

Mikołaj Podworny – stara się być człowiekiem renesansu. Absolwent filozofii, student na ASP. Pracuje jako aktor w teatrze, fascynuje się podróżami, kocha góry.

Pan/Pani X
– tajemniczy i nieodkryty, lub może nieodkryta. Nic o nim/niej nie wiadomo!

Planowana data wyprawy:
07.08 – 10.09

Orientacyjna trasa: Poznań – Gibraltar – Ceuta – Rabat – Marakesz - Nouadhibou – Zouerat – Nouakchott

Więcej informacji znajdziecie na naszej stronie:

www.lowcyprzygod.com.pl

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyszukiwarka lotów

Osoby podróżujące

Osoby podróżujące