Dziś jest 03.08.2020

Imieniny obchodzą Lidia, August, Nikodem, Symeon

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Drużyna Pierścienia jedzie na Syberię

Autor: Paulina Dwużnik

Data publikacji: 11.07.2011 12:02

Liczba odwiedzin: 3251

Tagi: azja, rosja część azjatycka, syberia, irkuck, bajkał, relacje, paulina dwużnik

„Jedziemy na Syberię” – to zdanie wypowiedziane w obecności znajomych najpierw nie zostanie w ogóle wzięte poważnie: „Dobra. A tak serio, to gdzie jedziecie?”. Po potwierdzeniu kierunku podróży znajomi zaczynają patrzeć na was podejrzliwie, stukać się w czoło, wykonywać gesty załamywania rąk, etc. Później oczywiście wszyscy zaczynają, pytać: „Dlaczego u licha na Syberię?!”.

Święty Nos
Półwysep Święty Nos – Jezioro Bajkał. Fot. Adam Lukas

Na co spokojnie odpowiadamy, tyle razy, ile będzie trzeba: „A dlaczego nie?”. Kiedy już wreszcie przyjmą tę decyzję do wiadomości i podejmą wysiłek akceptacji waszego wyboru, możecie zacząć roztaczać przed nimi wizję prawdziwej przygody, która czeka na was na dzikiej Syberii.

Niewykluczone, że uda wam się jeszcze kogoś przekonać, by przyłączył się do waszej eskapady. A wtedy sukces murowany, bo jak wiadomo, im nas więcej, tym weselej. Kiedy już drużyna zbierze się w komplecie, a reszta, która zostaje w kraju żegna was gestem „krzyż na drogę”, wy świadomi, że ta podróż to, cytując pewnego bohatera „Władcy Pierścieni”: „pewna śmierć” i „nikłe szanse powodzenia”, wzorem dzielnego krasnoluda pytacie z nieskrywaną niecierpliwością: „Kiedy ruszamy?!”.

Transsyb

Najtańszą i najwygodniejszą formą podróżowania po Syberii jest oczywiście słynna Kolej Transsyberyjska. Bilety możemy oczywiście zarezerwować wcześniej. Najlepiej od razu wykupić opcję powrotną, bo wtedy wszelkiej maści kontrolerzy patrzą na nas dużo życzliwszym okiem. Wiadomo, nieszkodliwi, stuknięci turyści. Kolej zabierze nas z Brześcia do Moskwy, a stamtąd do Irkucka, Ułan Bator, czy gdzie tam sobie wymyśliliśmy. Na drogę warto zaopatrzyć się w dużą ilość papierosów (oczywiście wolną od cła), trochę dobrej wódki i... polskie cukierki. Najlepiej czekoladowe. Rosjanie jak wszyscy uwielbiają słodycze i jako że sami chętnie zawierają przypadkowe znajomości i z wrodzoną nonszalancją częstują wszystkich wszystkim, my nie możemy pozostać im dłużni.

Podróż koleją choć trwa niekiedy wiele dni, w żadnym wypadku nie jest nużąca. Co rusz jakieś kontrole, przedziałowe imprezy i opowieści mrożące krew w żyłach. Czasem bardziej wyjdzie nam na zdrowie, jeśli nie wszystkie szczegóły zrozumiemy. Miasta położone wzdłuż linii kolejowej są, rzecz jasna, najlepiej rozwinięte i zagospodarowane. Natomiast im dalej w głąb Syberii, tym bardziej dziko i nieprzewidywalne.

Irkuck

Odwiedzając stolicę wschodniej Syberii, warto przejść się ulicami tego dziwnego drewnianego miasta, gdzie domy zapadają się w grunt, a zimą wszędzie buduje się lodowe pałace. Irkuck to przede wszystkim architektura, żywcem wyjęta z innej epoki i pozostała tutaj dla nas do podziwiania. Słynny Koronkowy Dom, Cerkiew Zbawiciela, Cerkiew Św. Trójcy, czy Objawienia Pańskiego i oczywiście wszechobecna cerkiewna ikonografia. Sztuka trochę zapomniana, trochę niedoceniana, ale niezmiennie imponująca. Na każdym kroku napotkać można także ślady polskości. Warto wybrać się też na miejscowy targ, gdzie poczujemy przedsmak prawdziwej tajgi i gdzie można nabyć jej okazałe dary, takie jak imponującej wielkości grzyby, jagody, zioła, domowej roboty konfitury a nawet gumę do żucia o smaku... sosnowej żywicy. Czego to ludzie nie wymyślą?

Błękitne oko Syberii

My tymczasem przechadzając się po miejscowym targu, natknęliśmy się na parę Amerykanów, którym, jak się później okazało, towarzyszył jeszcze Francuz i dwóch naszych rodaków. To niezwykłe, przypadkowe spotkanie z podobnymi do nas zapaleńcami zaowocowało wspólną wyprawą w bardziej niedostępne rejony Przybajkala. Dowiedzieliśmy się, że nasi nowo poznani znajomi dotarli tu bowiem, nie jak my koleją, ale z północy przyjechali dwoma land roverami. To zrobiło na nas wrażenie. W napięciu i z podziwem w oczach słuchaliśmy opowieści o przeprawie przez Ural, spotkaniach z rosyjską kontrolą drogową i... kompletnym braku dróg w niektórych rejonach. Dopiero jednak oglądając wyposażenie aut, zdaliśmy sobie sprawę jak karkołomnym wyczynem musi być ten sposób podróżowania po Syberii: potężne wyciągarki, metalowe bloki, grube liny, podnośniki, łopaty, zapasowe kanistry, butle gazowe, namioty, moskitiery itd. Na widok tego wszystkiego poczuliśmy się nagle jak bardzo niedoświadczeni traperzy. Kiedy więc Amerykanie zaproponowali nam wspólny wypad do pobliskiej kopalni złota, niewiele myśląc zajęliśmy pozostałe skrawki wolnego miejsca w roverach i z wypiekami na twarzy ruszyliśmy w nieznane.

Rejony Przybajkala olśniewają niespotykanymi nigdzie indziej gatunkami roślin i zwierząt. Wokół ciągną się pasma kilku różnych łańcuchów górskich, a samo jezioro w porannym świetle oślepia i mami swoim blaskiem. Byliśmy przekonani, że okoliczne lasy pełne są faunów, hobbitów, driad i innych bajkowych stworów, a w wodach jeziora pływają prehistoryczne potwory. Bajkał jest bowiem najgłębszym i najstarszym jeziorem na świecie. Jego wody nadal kryją wiele tajemnic. Na położonej na jeziorze wyspie Olchon natknęliśmy się na ciekawskie susły, a właściwie to one natknęły się na ciekawskich turystów, czyli na nas. Na prawdziwych przyrodników czeka jednak położony z drugiej strony jeziora Półwysep Święty Nos, który w rzeczywistości jest zalanym przez wodę... pasmem górskim! Z brzegiem jeziora łączy go piaszczysta łacha, co powoduje że nakładają się tu na siebie wydmy, obszary bagienne, tajga i roślinność alpejska, a zatem Syberia w pigułce.

Gorączka złota

Przyroda przyrodą, ale złoto kusi. Wytrwale poszukiwaliśmy więc jakiejś złotodajnej jaskini, która olśniłaby nas swoim blaskiem. Tym bardziej rozczarował nas widok odkrywkowej kopalni położonej na terenie zalewowym jednej z licznych tutaj rzek. Wymywanie ogromnych ilości gliniastej gleby owocuje zazwyczaj znalezieniem od 2 do 8 gramów czystego złota w tonie gruntu. Taki proces wydobycia wiąże się z dostawaniem się do czystych górskich rzek osadów gliny i iłu, co zamienia bajkowe strumienie w muliste, brudne potoki błota. Okropność. Złoto złotem, ale co z przyrodą? Tym samym doszliśmy do wniosku, że żadne tam kopalnie ani całe złoto Syberii nie są warte rujnowania łona matki natury. Z mieszanymi uczuciami opuściliśmy pobojowisko zwane szumnie kopalnią kruszcu i dla ukojenia nerwów spędziliśmy noc pod rozgwieżdżonym syberyjskim niebem.

Należał nam się solidny odpoczynek, bo w ciągu dnia skuszeni blaskiem złota zbyt blisko chcieliśmy podjechać do zalewowych terenów. W związku z czym jedno z aut zaryło się kompletnie w gliniastym podłożu. Na szczęście przy użyciu wyciągarki i specjalnych drabinkowych płyt będących częścią wyposażenia naszej zapobiegliwej międzynarodowej drużyny, udało nam się, choć nie bez wysiłku, wyjść na prostą. No, może na prostą to trochę za dużo powiedziane. Wróciliśmy jednak na drogę i choć od stóp do głów byliśmy oblepieni schnącą szybko w słońcu gliną, to chyba nigdy nie byliśmy z siebie tacy dumni.

Syberyjska przygoda pozwoliła nam poznać wspaniałych ludzi, z którymi do dziś jesteśmy w kontakcie, dała zobaczyć świat, który trudno jest sobie wyobrazić siedząc w domu, otworzyła nam oczy na piękno natury, która już niestety rzadko kiedy jest tak pierwotna i nienaruszona. Poznaliśmy miejscowych szamanów i drobnych handlarzy, widzieliśmy świat przypominający ten z obrazów Chełmońskiego i przede wszystkim dowiedzieliśmy się też wielu nowych rzeczy o sobie samych. Kto by pomyślał, że będziemy z żalem żegnać tajgę? Na pewno nie nasi znajomi, którzy zostali w Warszawie. Na nasz widok nadal czasem pukają się w czoło, ale w ich oczach widać jeszcze czasem coś przypominającego podziw. My też jesteśmy oczywiście strasznie z siebie dumni, choć oczywiście nigdy się do tego nie przyznajemy. Jeśli wy także macie ochotę zostać idolami, trendsetterami, czy jak to się tam jeszcze nazywa w gronie waszych znajomych, oto kilka praktycznych rad przed wypadem na Syberię:

Komu w drogę, temu poradnik!

  • Na granicy

    Aby przekroczyć rosyjską granicę musimy się jeszcze przed wyjazdem zaopatrzyć w wizę, składając wniosek w konsulacie. Wizę turystyczną otrzymuje się na 30 dni. Czasem wnioski wizowe są odrzucane bez podania przyczyny. Trzeba się zatem uzbroić w cierpliwość. Jadąc do Rosji przez Białoruś, trzeba dodatkowo wykupić jeszcze białoruską wizę. Przekraczając rosyjską granicę otrzymamy tzw. „migracjonki”, czyli dokumenty migracyjne, które podstemplowane należy zachować przez cały okres przebywania w tym kraju. W przeciwnym razie mogą was spotkać dotkliwe finansowe kary. Ponad to na odwrocie „migracjonek” są miejsca na stemple meldunkowe, ponieważ w Rosji obowiązuje nas obowiązek meldunkowy, jeśli w jednym miejscu przebywamy dłużej niż 3 doby. Najlepiej jest choć na jedną noc zatrzymać się w jakimś hotelu, który załatwi za was formalności. Oczywiście nie trzeba dodawać, że całkowity brak stempli na migracyjnych karteczkach może oznaczać kłopoty.

  • Waluta

    Oficjalną walutą Rosji jest oczywiście rubel (1 rubel = 0,1 zł). Nie wszędzie przyjmowane są euro a nawet z płatnością w dolarach mogą być kłopoty. Lepiej od razu wymienić gotówkę na lokalną walutę, żeby później uniknąć niespodzianek. We wszystkich większych miastach są kantory i banki.

  • Kiedy jechać

    Na Syberię najlepiej wybrać się w środku lata, czyli w drugiej połowie lipca i pierwszych tygodniach sierpnia. Można wówczas obserwować nie tylko wspaniałą syberyjską przyrodę w pełnym rozkwicie, ale też uniknąć plagi owadów, która najdotkliwiej daje się we znaki w czerwcu i w pierwszej połowie lipca. Dobrze jest wziąć sobie do serca trafne spostrzeżenia tubylców, którzy mawiają, że na Syberii „komary są wielkie jak muchy, muchy wielkie jak konie, a koni nie ma wcale, bo zjadły je dawno wilki i niedźwiedzie” No może za wyjątkiem ostatniej części, opinie te znajdują często pokrycie w rzeczywistości.

  • Dobre rady

    Podstawowym i często jedynym językiem komunikacji jest rosyjski. Warto trochę odkurzyć swoją znajomość tego języka lub nauczyć się choćby kilku przydatnych zwrotów przed wyjazdem. Z pewnością zostanie to docenione przez tamtejszych mieszkańców. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to lepiej nie włóczyć się po nocy, jeśli nie ma się po temu bardzo ważnego powodu. Miasta są nocą słabo oświetlone i można spotkać różnych podejrzanych jegomościów. Zagrożenia mogą nas jednak częściej spotkać ze strony przyrody. Jedną z takich niekoniecznie miłych niespodzianek może się okazać spotkanie z łosiem albo niedźwiedziem. W takich przypadkach, trzeba spokojnie ustąpić pola prawowitym władcom syberyjskiej krainy.

    Nie warto także ryzykować picia nieprzegotowanej wody z kranu, a także spożywania alkoholu z niewiadomego pochodzenia. Czasem trudno to pogodzić z zachowaniem uprzejmości (odmawianie poczęstunku jest raczej niegrzeczne), ale z drugiej strony należy pamiętać, że zatrucia alkoholowe są częstą przyczyną śmierci w Rosji. Dyplomacja przydaje się zatem wszędzie. Zatem: degustacja tak, pijaństwo nie. Drugim argumentem przemawiającym za dochowaniem wierności tej zasadzie jest fakt, że nadużywający trunków bracia Rosjanie często pod wpływem alkoholu robią się trochę zbyt wylewni, a bywa, że i nieprzyjemni. Skąd my to znamy? Także największa liczba wszelkiego rodzaju kradzieży obywa się w stanie obniżonej świadomości ofiary, a chyba nikt nie chce się narażać na podobne nieprzyjemności.

.

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Następna »

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3329

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3317

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 8987

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 4938

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5811

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5469

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5229

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 4080

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 3974

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3610

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3736

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 3069

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 15246

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 23677

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 3987

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 36616

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze