Dziś jest 11.07.2020

Imieniny obchodzą Olga, Kalina, Benedykt, Cyprian

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Bośnia pełną gębą

Autor: Karolina Łuczak

Data publikacji: 12.03.2012 00:16

Liczba odwiedzin: 28577

Tagi: europa, bośnia i hercegowina, kuchnia, zadanie 5, karolina łuczak, kuchnia artykuły

Jak pije się prawdziwą, bośniacką kawę? W jaki sposób właściwie ją przyrządzić? Gdzie podają najlepsze ćevapčići na Bałkanach i co to właściwie jest? Czy gołąbki to tylko polska tradycja i dlaczego, jeśli zamawiamy w Bośni czarną herbatę od razu wszyscy martwią się, że jesteśmy przeziębieni? Jedno jest pewne – aby zasmakować orientu, nie trzeba jechać na drugi koniec świata. Kilkaset kilometrów na południe od kraju nad Wisłą przeżyjemy nie lada kulinarny szok i doświadczymy prawdziwej rozkoszy podniebienia za niewielkie pieniądze. O ile w ogóle zapomnimy o stereotypach i odważymy się pojechać do "dzikiej" Bośni i Hercegowiny.

Kuchnia bośniacka – z czym to się je?

sarma
 
sarma
fot. Biser Todorov / fot. flickr.com


Polacy niewiele wiedzą o bośniackiej kuchni. I trudno się temu dziwić, skoro o samej Bośni i Hercegowinie również nie są w stanie zbyt dużo powiedzieć. Z pewnością nie jest to typowe miejsce do realizacji turystyki kulinarnej jak chociażby Włochy, Francja czy Hiszpania. Bo o ile corocznie tysiące turystów udaje się do wymienionych krajów tylko po to, by skosztować jedynej w swoim rodzaju pizzy, pleśniowego sera lub paelli popijając to dobrym winem, o tyle do Bośni i Hercegowiny specjalnie, by spróbować burka lub baklawy nie wybiera się chyba nikt. No chyba, że są to bośniaccy emigranci, którzy od lat mieszkają w Niemczech lub Słowenii i tęsknią za tradycyjnym domowym jedzeniem… ale ich chyba nie można brać pod uwagę.

Jedno jest pewne – burek, ćevapčići, sarma, rahat lokum... wszystko to brzmi dla nas jak czarna magia. A szkoda, bo kuchnia tego regionu ma wiele do zaoferowania. Przede wszystkim jest efektem połączenia wielu kultur, chociaż dominującym czynnikiem są tu wpływy tureckie. Kilkuwiekowe panowanie na tych terenach Imperium Osmańskiego uwidoczniło się nie tylko w składzie etnicznym kraju (mówię tu o muzułmanach) oraz architekturze, ale także właśnie w jedzeniu. Stąd też nie zdziwmy się, jeśli będąc w sercu Europy wyda nam się, że jesteśmy gdzieś o wiele dalej, mimo, iż turecki kebab nie jest w Bośni popularny.

Na czym więc polega sekret bośniackiej kuchni? Oto jej kilka podstawowych składników:

Czas na mocną kawę lub mocniejszą... rakiję!

Bośniacy uwielbiają kawę i piją ją kilka razy dziennie przesiadując długimi godzinami w tzw. miejskich kavanach, czyli tradycyjnych kawiarniach zlokalizowanych głównie w centrach miast. Paląc do tego papieros za papierosem potrafią tak przy kawie spędzić cały dzień. Tradycyjna bośniacka kawa podawana jest na małej tacy, na której oprócz miniaturowej filiżanki znajduje się także szklanka wody, kostka rahat lokum (podobne do galaretki) oraz dżezwa, czyli tygielek z mocną, czarną kawą w środku.

Oczywiście można też spróbować samodzielnie przygotować taką kawę, ale po pierwsze na pewno nie będzie wyglądała tak niesamowicie, a po drugie to raczej zajęcie dla wytrwałych i cierpliwych. Proces parzenia prawdziwej kawy jest bowiem dość skomplikowany. A nawet jeśli już ugotujemy wodę, odstawimy na trochę, dodamy kawę, zagotujemy, znów odstawimy, zagotujemy jeszcze raz i tak w kółko... w końcu z pewnością stwierdzimy, że efekt końcowy nie jest satysfakcjonujący. Mnie się przynajmniej nigdy nie udało. A skoro przepyszną, idealnie przygotowaną kawę nawet w centrum Sarajewa kupimy za 1-2 marki, to po co się męczyć?

Co ciekawe uwielbiana przez Polaków czarna herbata nie cieszy się w Bośni wielkim powodzeniem. Jeśli już, Bośniacy raczej decydują się na miętę lub herbatę owocową, a wszystkie i tak pije się tylko w czasie choroby. Nie powinniśmy więc dziwić się, gdy pytają, czy wszystko w porządku widząc nas z kubkiem herbaty z cytryną.

Na wszelkie dolegliwości fizyczne i psychiczne podobno najlepiej jednak pomaga rakija, czyli wysokoprocentowa wódka wytwarzana z gruszek, śliwek, jabłek lub winogron i tu lepiej się z Bośniakami nie spierać. Otworzyła już usta i serce niejednemu turyście sprawiając, że zakochał się w bośniackiej gościnności. Pomógł temu na pewno fakt, że rakiję pije się tu od rana do... rana. Bo nie ważne, która godzina i co trzeba później zrobić. Kieliszek dobrej rakiji przecież nie zaszkodzi, a na pewno zlikwiduje wszelkie dzielące nas bariery językowe.

Głodny? Na co czekasz!

Jak smakuje Bośnia i Hercegowina? Na pewno orientalnie. Królują przede wszystkim ćevapčići, czyli czyli grillowane paluszki z mielonego wieprzowego, wołowego lub cielęcego mięsa w chlebku typu pita, podawane z pokrojoną cebulką. Do tego zwykle dodawany jest kajmak, czyli gotowany krem z mleka o lekko kwaskowym smaku. Zajadają się tym wszyscy bez wyjątku, a w mieście Travnik danie to smakuje podobno najlepiej na całych Bałkanach.

sarma
 
sarma
fot. Biser Todorov / fot. flickr.com


Z podobnego mięsa smaży się także rodzaj naszego schabowego, czyli pljeskavicę. Podawana najczęściej z frytkami lub ziemniakami oraz sałatką jest idealnym pomysłem na prawdziwy bałkański obiad. Do tego najczęściej dodawany jest także ajvar, czyli swego rodzaju pasta warzywna wytwarzana w głównej mierze z papryki z dodatkiem pomidorów, bakłażanu, marchwi i czosnku z przyprawami. Do wyboru wersja łagodna lub ostra. Tu jednak trzeba uważać – ajvar niektórych uzależnia i wiem to z własnego doświadczenia. Na szczęście dziś jest już także dostępny na polskich półkach sklepowych więc nawet u nas możemy poczuć trochę bałkańskiego klimatu. Dodajmy tylko, że pljeskavica z pewnością nie nadwyręży naszego portfela, bo całe danie jest sycące i kosztuje grosze.

Zdecydowanie warto także spróbować drugiego specjału, który znany jest na całych Bałkanach, ale tu smakuje najlepiej. Przedstawiam zatem burek. Jest to dość tłuste nadziewane, przypominające nieco francuskie ciasto, faszerowane głównie mięsem. I chociaż w innych krajach byłej Jugosławii nazywa się je burkiem, niezależnie od nadzienia, w Bośni każdy rodzaj ma swoją nazwę. I tak faszerowane serem ciasto to sirnica, ziemniakami – krompiruša, a szpinakiem – zeljenica. Kosztuje kilka marek i można je kupić w otwartych całą dobę piekarniach. Zdecydowanie warto.

rahat lokum
 
rahat lokum
fot. Alpha / fot. flickr.com


Jeśli myśleliście, że gołąbki to typowo polska potrawa, mylicie się. W Bośni i Hercegowinie to również popularne danie, czyli sarma. Bośniacy jednak mają także swoją własną odmianę, do której zamiast kapusty używają cebuli. Ciekawe połączenie, prawda?

Na osłodę życia...

Jeśli lubicie nieprzyzwoicie słodkie potrawy, Bośnia i Hercegowina okaże się dla was istnym rajem. Miód, orzechy i niesamowicie słodki syrop to składniki podobnego nieco do francuskiego, wielowarstwowego ciasta zwanego baklavą. Kto raz jej spróbuje, na pewno zakocha się w niej na zabój, choć niektórych ta słodycz przyprawia o mdłości. Jeżeli jednak połączymy ją z gorzką i niezwykle mocną bośniacką kawą, balans zostanie zachowany.

bośniacka kawa w wersji tradycyjnej
 
bośniacka kawa w wersji tradycyjnej
fot. Karolina Łuczak


Ci, dla których poziom słodkości baklavy jest zdecydowanie zbyt wysoki, powinni sięgnąć po inny smakołyk, jakim jest rahat lokum. Ten specyficzny rodzaj galaretki rodem z Turcji zadomowił się w kraju nad Driną na dobre i stał się ulubioną przekąską nie tylko dzieci, ale także dorosłych. Podawana najczęściej razem z kawą mała kosteczka rahat lokum idealnie dopełnia jej smaku. Rahat lokum możemy spróbować w różnych smakach i pod każdą postacią. Z orzechami w środku, różane, posypane wiórkami kokosowymi... Właściwie - do wyboru, do koloru.

A może nad morze...

Jeżeli jednak po zwiedzaniu (także kulinarnym) centralnej części Bośni i Hercegowiny poczujemy, że czas na odpoczynek nad gorącym Morzem Adriatyckim, nie pozostaje nam nic innego, niż wybrać się do jedynej miejscowości wypoczynkowej kraju – Neum. Tu zamiast typowo bałkańskich, tłustych dań otrzymamy z pewnością potrawy śródziemnomorskie. Owoce morza, ryby, oliwki i... przepyszne, ogromne gałki lodów. A wszystko to oddalone o kilka godzin jazdy samochodem od Sarajewa.

Ten swoisty przeskok, który wydaje się być podróżą z Turcji na Lazurowe Wybrzeże to tylko jeden z dowodów na to, że Bośnia od wieków była pod wpływem różnych krajów, a wszystko to odcisnęło piętno także na kuchni regionu. Jedno jest pewne, zwiedzając każdy kraj nie powinniśmy zamykać się na regionalną kuchnię, bo także dzięki niej jesteśmy w stanie lepiej poznać odwiedzane przez nas regiony. Tak samo jest w Bośni. Myślę, że kuchnia jest jedną z najciekawszych atrakcji tego regionu. Dobar tek! – jak mawiają Bośniacy, czyli – smacznego!

Komentarze (115)

  • 14.07.16, 07:52

    Komentarz usunięty

  • 13.07.16, 16:14

    Komentarz usunięty

  • 13.07.16, 00:54

    Komentarz usunięty

  • 12.07.16, 09:39

    Komentarz usunięty

  • 11.07.16, 18:26

    Komentarz usunięty

  • 11.07.16, 03:06

    Komentarz usunięty

  • 10.07.16, 11:35

    Komentarz usunięty

  • 09.07.16, 20:12

    Komentarz usunięty

  • 28.06.16, 03:58

    Komentarz usunięty

  • 26.06.16, 00:17

    Komentarz usunięty

  • 03.04.16, 17:45

    Komentarz usunięty

  • 01.04.16, 07:58

    Komentarz usunięty

  • 29.03.16, 21:20

    Komentarz usunięty

  • 27.03.16, 06:44

    Komentarz usunięty

  • 23.03.16, 11:05

    Komentarz usunięty

  • 21.03.16, 01:03

    Komentarz usunięty

  • 18.03.16, 02:00

    Komentarz usunięty

  • 15.03.16, 23:07

    Komentarz usunięty

  • 01.02.16, 12:13

    Komentarz usunięty

  • 30.01.16, 00:00

    Komentarz usunięty


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3297

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3293

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 8966

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 4915

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5774

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5437

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5208

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 4061

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 3954

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3579

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3717

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 3038

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 15145

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 23501

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 3967

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 35976

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze