Dziś jest 11.07.2020

Imieniny obchodzą Olga, Kalina, Benedykt, Cyprian

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Kreta – gdzie czas stanął w miejscu

Autor: Adriana Żurawska

Data publikacji: 18.07.2011 13:10

Liczba odwiedzin: 2553

Tagi: europa, grecja, kreta, sfakia, knossos, heraklion, artykuły

Kreta to największa grecka wyspa, piąta co do wielkości na Morzu Śródziemnym. Dla grekofila jest miejscem, które pozwoli mu przenieść się w zamierzchłe czasy. Można bowiem odnieść wrażenie, że czas się tam zatrzymał i ku uciesze mieszkańców zarówno infrastruktura, jak i styl życia pozostają niezmienne.

Kreta, wyspa Agios
Fot. guenter m. kirchweger/sxc.hu

Dla przyjezdnych podróż do górskich wiosek może być dużym szokiem, bo poza stricte turystycznymi miasteczkami nie znajdziemy tam niczego, co przypominałoby europejski ląd.

Lekcja geografii

Krajobraz Krety tworzą skaliste wybrzeża przeplatające się z szerokimi, jasnymi plażami. Piaskowe plaże to rzadkość na wyspie. Często są tworzone sztucznie w obrębie hoteli, by zadowolić gości. Ponieważ klimat ma zarówno cechy umiarkowane, jak i subtropikalne, lato jest gorące i suche, a w zimie bywa chłodno. W rejonach górskich, w okresie od listopada do maja często leży śnieg. Opady są tam także dużo wyższe. W okresie wakacyjnym zastaniemy na Krecie upragnioną śródziemnomorską pogodę, ale musimy pamiętać o, często bardzo dokuczliwych, wiatrach. Warto także zabrać ze sobą specjalne buty do pływania, chroniące stopy przed ostrymi skałami.

Podróż na Kretę może okazać się nie lada gratką dla wszystkich fanatyków wspinaczki i grotołazów. Na Krecie dominują 3 masywy górskie: Góry Białe (nazwa pochodzi od często ośnieżonych szczytów), Góry Idi, Góry Thriptis. Jedną z głównych atrakcji wyspy jest niezliczona ilość jaskiń. Według nieoficjalnych danych jest ich ponad trzy tysiące, wśród nich najsłynniejsze to: Dikte, Melidoni czy Ide. Jaskinia Psychro z kolei, nazywana jest Grotą Zeusa. Legenda głosi, iż to właśnie tu miał się narodzić „ojciec bogów i ludzi”. Jeszcze podczas okupacji tureckiej, w 1866 roku odnaleziono tu pierwsze znaleziska z epoki minojskiej.

Sfakia (czyli wąwozy) to rejon południowej ściany Gór Białych, który poprzecinany jest 14 głębokimi wąwozami, o niemal pionowych ścianach. To właśnie tam znajdziemy Samarię – najdłuższy i najgłębszy górski wąwóz Europy. Większą część tego 18- kilometrowego cudu natury obejmuje Park Narodowy. Jedynym minusem tego miejsca mogą okazać się tysiące turystów gromadzących się tam każdego roku. Jest to jednak miejsce zdecydowanie warte odwiedzin. Szlak turystyczny wiedzie skrajem koryta rzeki Tarras do opustoszałej wioski Samaria.

Znajdziemy tam kościół Ossia Maria (Błogosławionej Marii), od którego pochodzi nazwa wioski i wąwozu. Zbudowano go za czasów panowania Wenecjan, później przejęty został przez prawosławnych. Zachowały się tam piękne XIV-wieczne freski. Wysokie na kilkaset metrów ściany wąwozu zbliżają się do siebie, aż do szerokości 3,5 m w miejscu zwanym Sideroportes („Stalowe Wrota”). To jedno z najbardziej osobliwych punktów na wyspie, znajdujące się około 2 km od wylotu wąwozu do Morza Libijskiego.

Ukształtowanie powierzchni wyspy niejako wymusza na mieszkańcach koncentrowanie się w określonych jej rejonach. Najlepiej oddają to jedne z najbardziej charakterystycznych elementów krajobrazu – trzy „palce” półwyspów. Dwa znajdujące się na zachodzie: Gramvousa i Rodopou są górzyste i prawie nie zamieszkałe. Trzeci z kolei, Akrotiri, jest bardzo urodzajny. U jego podnóża zbudowane zostało drugie co do wielkości miasto Krety, Chania.

Tam, gdzie nie sięga czas

Kreta pełna jest miejsc, w których możemy poczuć na własnej skórze wolność od techniki, Internetu oraz tzw. bieżączki informacyjnej. We wschodnich częściach wyspy i w głębi górzystego lądu znajdziemy tereny bardzo rzadko odwiedzane przez turystów, stąd nie spotkamy tu żadnych sztucznych czy wymuszonych ekonomią zachowań mieszkańców. Kreteńczycy żyją tu jak przed kilkudziesięciu laty. Mieszkaniec Europy Zachodniej na przykład musi odrzucić swoje wielkomiejskie przyzwyczajenia i przystosować się do tutejszego trybu życia, który zdecydowanie skłania się ku tradycjonalizmowi. A ten przenika niemalże każdą sferę życia. Mamy więc tu podział na życie kobiet i mężczyzn, zajęcia typowo kobiece i typowo męskie. Męskie życie towarzyskie na wsiach i w małych miasteczkach toczy się głównie w kafenionach. Nie są to zwykłe pijalnie kawy, ale przede wszystkim ostoje kultury, polityki, handlu. Przy kawie, lokalnych alkoholach i partyjce tavli namiętnie dyskutuje się o polityce, plotkuje się, a nawet zawiera interesy.

Kobietom do kafenionów pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić, a taryfa ulgowa nie obowiązuje nawet turystek. Odrzućmy jednak na bok nasze feministyczne zapędy, bo w rzeczywistości o dyskryminacji Kretenek nie może być mowy. To bardzo silne, dumne i potrafiące o siebie zawalczyć kobiety. W domach zazwyczaj one rozporządzają majątkiem i mają decydujący głos w wielu ważnych kwestiach rodzinnych. Mieszkanki wyspy naturalnie najczęściej spotykają się w trakcie zakupów lub przed wizytą w kościele.

Kościół ortodoksyjny (prawosławny) stał się dla Kreteńczyków czymś dużo ważniejszym niż tylko miejscem praktykowania wiary. Oni po prostu uwielbiają uczęszczać na msze. Zdarza się, że w czasie 3-godzinnych nabożeństw często wychodzą, by poplotkować ze znajomymi i nikt się specjalnie tym nie oburza. Warto wiedzieć, że aż do 1983 roku na wyspie nie istniała instytucja małżeństwa cywilnego, więc śluby zawierano wyłącznie w cerkwiach. Obecnie Kościół posiada samodzielność administracyjną i podlega bezpośrednio zwierzchnictwu w Stambule.

Jako turyści raczej nie spotkamy się na Krecie z nieprzyjaznymi zachowaniami czy wrogim nastawieniem. Najlepszym świadectwem gościnności mieszkańców jest słowo xenos, oznaczające zarówno obcego, jak i gościa. Należy jednak pamiętać, że często to właśnie turyści budują wizerunek nie potrafiącego się zachować, a przez to śmiesznego przyjezdnego. Kreteńczykom zdarza się więc drwić z różnych zachowań turystów, ale w bezpośrednich kontaktach zawsze okazują rozbrajającą serdeczność.

Tysiąc pokoi w Knossos

Jeśli wyobrazimy sobie 24 tysiące metrów kwadratowych, przestrzeni, na której umiejscowiony jest teatr, magazyny oraz około 1300 pomieszczeń, powiązanych ze sobą korytarzami przebiegającymi w różnych kierunkach, to nie będzie to nic innego jak Knossos. Pałac nosił miano Labrys (stąd grecki mit o labiryncie). Oznaczało to „Dom Podwójnej Siekiery” – przypuszcza się, że czczono tam nieznane nam bóstwo kreteńskie.

Ta unikatowa budowla posiadała 4 oddzielne wejścia, które stanowiły odrębne główne bramy dla każdego z boków pałacu. Zainstalowano tam niesamowity system wykorzystywania deszczówki oraz niezwykle funkcjonalny system wodociągów, zapewniający dostęp do bieżącej wody niemalże w każdym pomieszczeniu. Pałac wielokrotnie ulegał zniszczeniom, po czym był odbudowywany i przebudowywany. W związku z tym istnieje wiele tajemnic i zagadek, spędzających sen z powiek historykom i archeologom. Kluczowym miejscem jest Sala Tronowa. W trzech stronach pokoju znajdują się gipsowe ławy, z kolei w północną ścianę wbudowany jest alabastrowy tron. Pomieszczenie jest ozdobione freskami przedstawiającymi gryfy, mające szczególne znaczenie w kulturze mykeńskich Greków. Dzięki nim naukowcy byli w stanie domniemać funkcję Sali. Dwie najpopularniejsze teorie głoszą, iż była to siedziba króla lub kapłanki (świadczy o tym heraldyczny układ namalowanych gryfów), albo pomieszczenie o charakterze religijnym (gryf symbolizuje boskość).

To, co najczęściej rozczarowuje turystów to fakt, iż rekonstrukcja budowli została wykonana z betonu. Należy jednak pamiętać, że wzgórze zostało wykupione w 1900 roku przez Sir Arthura Evansa, który głównie dzięki własnym nakładom finansowym odkrył większą część pałacu. Obecne freski w Sali Tronowej zostały wykonane na zlecenie odkrywcy przez dwóch lokalnych malarzy i są próbą odtworzenia malowideł, z których bardzo niewiele już pozostało.

Można sobie poradzić przy zwiedzaniu bez przewodnika, ale są spore szanse, że coś przegapimy. W pobliskich sklepach bez problemu zakupimy informatory, także po polsku. Samodzielny dojazd do Knossos nie stanowi większego problemu. Jadąc samochodem należy zawsze kierować się Nową Drogą Narodową do Heraklionu, a następnie, mniej więcej w połowie długości obwodnicy, na jednym ze zjazdów skręcić w kierunku ulicy Skordalou Thanasi. Dalej, na miejsce zaprowadzą nas już znaki wiodące do Knossos. Należy liczyć się z tym, że przed wejściem do pałacu będziemy musieli odstać kilka godzin w długiej kolejce z turystami z całego świata. Najlepiej więc zwiedzać w godzinach porannych albo wieczornych. Nie powinno to stanowić większego problemu, ponieważ miejsce czynne jest od godziny 8 do 17. Koszt biletu to 6 €, należy również wiedzieć, że toalety także są płatne (według uznania). Na obszarze Knossos można wykonywać zdjęcia za darmo, bez ograniczeń.

Heraklion? Candia? Kastro?

Obecnie miasto znane jest pod wieloma nazwami, co wynika z setek lat burzliwej historii. Pierwsza z nich to po prostu Heraklion⁄Iraklion, pochodząca od imienia Idaean Heraklesa. Był to starożytny prekursor tradycji koronowania głów zwycięzców laurami oliwnymi podczas igrzysk olimpijskich. Druga nazwa to Candia. Pochodzi od Wenecjan, od słowa Chandax, czyli po prostu fosy. Ostatnia nazwa, pod którą znane jest miasto to Kastro, czyli zamek.

Oficjalną datą założenia współczesnego Heraklionu jest 824 rok. Wtedy to na wyspie osiedlili się Saraceni. W tym okresie miasto stanowiło siedzibę piratów, napadających na bizantyjskie okręty. Wówczas Heraklion nazywany był rabḍ al-ḫandaq (Zamek Fosy). Jego kres przypadł na 961 rok, kiedy to na wyspę przybyły wojska przyszłego cesarza bizantyjskiego – Nicefora Fokasa. Miasto zostało w znacznym stopniu zniszczone i splądrowane, ale bardzo szybko je odbudowano i przez kolejne 250 lat funkcjonowało pod nazwą Chandax. W wyniku wypraw krzyżowych i politycznych zmian w 1204 roku miasto przeszło w ręce Wenecjan. To właśnie wtedy, gdy Heraklion funkcjonował pod nazwą Candia, Kreta przeżywała swój renesans, stała się tyglem kulturowym, dzięki czemu sztuka czy literatura mogły prężnie się rozwijać. Właśnie z tego okresu pochodzą także jedne z najpiękniejszych budowli na terenie wyspy. Od 1669 roku, kiedy miasto znalazło się pod panowaniem osmańskim następuje powolny upadek. Megalo Kastro (wielki zamek) został ostatecznie włączony do Królestwa Grecji pod nazwą Heraklion w roku 1913.

Mając na uwadze te pokrętne, historyczne dzieje można się spodziewać, że i dzisiejszy Heraklion jest fascynującym miejscem, którego odkrywanie nie kończy się bynajmniej na jednym popołudniu. Miasto najlepiej zwiedzać na własną rękę, by nie popaść w zbytnią powierzchowność historyczną. Oprócz licznych dat i ważnych wydarzeń jest tu jeszcze specyficzny klimat, atmosfera, którą trzeba poczuć. Najlepiej jest po prostu zagubić się gdzieś w labiryncie wąskich, cudownych uliczek i odkryć w ten sposób własną, niepowtarzalną Kretę.

Komu w drogę, temu poradnik!

  • Dojazd

    Na Kretę najłatwiej dolecieć samolotem. Z greckiego lądu i z wyspy Rodos kursują także promy, ok. 12 godz. za 25 – 50 EUR. Prom pływa 2–3 razy w tygodniu.

  • Na granicy

    Koniecznie zabierz ze sobą paszport i dowód osobisty.

  • Koniecznie zobacz

    – Plac Eleftherias znajdujący się w centrum Heraklionu
    – Ulica Daidalou
    – Bazylika św. Marka, gdzie obecnie znajduje się Miejska Galeria Sztuki
    – Loggia Wenecka
    – Płaskowyż Lasithi
    – Elafonisi – plaża o różowym piasku

  • Zdrowie

    Drobne obrażenia może spowodować kontakt z parzydełkami meduz oraz z jeżowcami. Jednak ich występowanie na plażach hotelowych jest praktycznie zerowe. W razie takiego zdarzenia polecam pocieranie poparzonego miejsca mokrym piaskiem.

  • Pieniądze

    Euro €

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Następna »

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3297

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3293

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 8966

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 4915

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5774

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5437

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5207

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 4061

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 3954

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3579

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3717

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 3038

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 15145

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 23499

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 3967

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 35973

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze