Dziś jest 21.10.2020

Imieniny obchodzą Urszula, Hilary, Celina, Bernard

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Hiszpańskie smakowite grzechy główne

Autor: Sabina Piłat

Data publikacji: 07.08.2012 23:55

Liczba odwiedzin: 5181

Tagi: europa, hiszpania, madryt, andaluzja, kuchnia, relacje, kuchnia relacje z podróży

Pomimo że daleko mi do religii, to kiedy myślę o tym, co chcę napisać, do głowy przychodzi mi właśnie religijne porównanie. Po hiszpański piękne słowo "gula" to jeden z grzechów głównych. Już wiecie który? Właśnie tak – obżarstwo! W tym kraju popełnia go większość mieszkańców, a już na pewno wszyscy turyści. Skusicie się?

Jak odkrywać świat, to tylko za pomocą smaku!
 
Jak odkrywać świat, to tylko za pomocą smaku!
fot. Sabina Piłat

Każdy z Was w podróży ma jej ulubioną część; ja pochodzę z grupy, która świat odkrywa za pomocą smaku. W każdym kraju woda i kawa smakują inaczej, a co dopiero, kiedy mowa o jedzeniu...

Jakiś czas temu rozpoczęła się moja hiszpańska przygoda, która przerywana jest rozsmakowywaniem się krajowej kuchni, co wcale nie jest trudne i walką z dodatkowymi kilogramami.

Czym dla mnie jest Hiszpania, jeśli chodzi o jedzenie?

Po pierwsze – gazpacho i salmorejo!

Podobno nic nie pomaga przetrwać upalnej nocy tak jak szklanka zimnego gazpacho. Odkąd zaczęły się upały na witrynach restauracji pojawiły się reklamy o tym, za jak małe pieniądze można tam skosztować domowej roboty, zimnej, hiszpańskiej zupy pomidorowej.

Smaki Hiszpanii – domowe gazpacho!
 
Smaki Hiszpanii – domowe gazpacho!
fot. Sabina Piłat



Okazuje się, że przygotowanie gazapacho naprawdę nie jest tak trudne, jak wcześniej myślałam. Przekonałam się o tym w czasie jednej z couchsurfingowych nocy w Jaen w Andaluzji. Niezbędny był blender, duża ilość świeżych pomidorów, czosnek, świeży ogórek, oliwa (najlepiej ta oryginalna z Jaen, który jest jej stolicą!) i ocet winny! Rafa, mój znajomy, po prostu wszystko zmiksował, wymieszał w plastikowym słoiku po oliwkach i dolał ogromną (!) ilość octu! Gazpacho jada się tutaj na różne sposoby, w Barcelonie jadłam bez dodatków, na Costa Blanca z ogórkiem, a w Andaluzji (u rodzinie Rafy) podaje się je z żółtym, pokrojonym w kostkę jabłkiem.

Jego odmianą jest salmorejo, pochodzące z Cordoby. Bez ogórka i papryki, za to z rozmoczonym chlebem, który należy zmiksować tak, aby wszystko nabrało różowego odcienia. Podaje się je z plasterkami szynki i jajkiem pokrojonym w kostkę.

Smaki Hiszpanii – salmorejo!
 
Smaki Hiszpanii – salmorejo!
fot. Sabina Piłat


Po drugie – tortilla de patatas! (tortija)

Nie ma nic wspólnego z tortillą, czyli znanym w Polsce cienkim tureckim plackiem. Najprościej mówiąc, jest to gruby omlet jedzony na ciepło, zimno, jako dodatek do dania głównego lub też jako wypełnienie bagietki, bo jeśli jeszcze nie wiecie – Hiszpania jest krajem buły i ziemniaka! Każda tortilla zawiera plasterki ziemniaków i często paprykę, a pozostałe dodatki zależą zazwyczaj już tylko od życzenia kucharza i klienta.

Po trzecie – paella!(paeja)

Paella to ryż, warzywa, dodatki w zależności od jej typu i żółty kolor – czyli szafran. Przyprawę, która nadaje potrawie charakterystycznego koloru, można bez problemu nabyć w każdym sklepie. Paella ma kilka odmian, najważniejsze z nich to: paella de marisco, czyli z owocami morza, paella valenciana – z kurczakiem, królikiem i wieprzowiną albo paella mixta – czyli miks wszystkich tych składników.

Smaki Hiszpanii – paella w moim wydaniu.
 
Smaki Hiszpanii – paella w moim wydaniu.
fot. Sabina Piłat

Pomimo że jest to jedna z narodowych potraw kraju, ciężko trafić na naprawdę smaczną, niesuchą, a czasem nawet jadalną paellę. Do tej pory nie zapomnę smaku takowej z owocami morza w malutkiej knajpce gdzieś w Barcelonie, którą za dwa euro dostałam w aluminiowej miseczce na wynos. Bez sztućców poradziłam sobie z nią tak szybko, że nawet moje palce były zagrożone – odgryzieniem rzecz jasna.

Po czwarte – sałatki!

Moim guru od jedzenia na tej ziemi jest Lázaro, który uwielbia jeść (ma szczęście być wysokim i szczuplutkim) i dzięki niemu odkrywam hiszpańskie smaki. Z nim i jego znajomymi jadłam czorimori (o których później), z nim próbowałam obrzydliwych (!) uszu świni i to właśnie on przed wyjazdem do Andaluzji nabił mi głowę hiszpańskimi nazwami, narysował mapkę regionu i tłumaczył różnice między prowincjami. W czasie podróży w pewnym momencie ktoś mnie zapytał, czy jadłyśmy już pipirranę! Szukałam jej w Granadzie, pytałam jedną z kelnerek, a ta z kolei wypytała jedną z kucharek i już wiedziałyśmy, że – uwaga! – jest to sałatka! Znalazłyśmy ją wreszcie w Maladze! Dużo papryki, cebulka, pomidorki i surimi lub ośmiornica. Andaluzyjski specjał, prosty, a zarazem tak smaczny.

Kolejna bardzo znana i niemal wszędzie serwowana to ensalada rusa. Zgadnijcie cóż to takiego? A właśnie najprostsze wydanie naszej polskiej sałatki jarzynowej! Oczywiście bez ogórka i groszku, ale reszta w pełni się zgadza.

Po piąte – tapas, czyli wszystkiego po trochu

Smaki Hiszpanii – Tapas Time!
 
Smaki Hiszpanii – Tapas Time!
fot. Sabina Piłat

Tapas to, krótko mówiąc, przystawka, która towarzyszy temu, co pijesz. Tapa (liczba mnoga tapas) oznacza po hiszpańsku wieczko, przykrywkę, a jako danie nazwę swoją zawdzięcza zwyczajowi, który najprawdopodobniej narodził się w Andaluzji (na pewno w Jaen, jak mówi Lázaro, który stamtąd właśnie pochodzi) za czasów panowania króla Alfonsa X, czyli około 700 lat temu. W gorącym klimacie, tak charakterystycznym dla Andaluzji, zaczęto wtedy szklanki z piwem, dla ochrony przed muchami i pyłem, przykrywać plasterkiem szynki, później do szynki dołączyła kromka chleba, która z czasem zamieniła się w różnego rodzaju przekąski. Podobno tapas rozpowszechniły się, kiedy właściciele knajp zwęszyli interes i zauważyli, że w miejscach, gdzie trunkom towarzyszyły te smakowite przekąski, znacznie wzrosły obroty.

Smaki Hiszpanii – młody bób oczywiście z szynką.
 
Smaki Hiszpanii – młody bób oczywiście z szynką.
fot. Sabina Piłat



W założeniu nie powinno się za nie płacić, jednak z czasem stały się w Hiszpanii czymś w rodzaju małego dania. Zazwyczaj będąc w grupie wystarczy zamówić kilka przystawek i nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Do miejsc, które zachowały tradycję serwowania tapasów do zamawianych potraw należą m.in. Jaen i Granada. Na szczęście obecnie nawet w Madrycie można znaleźć miejsca z tradycjami, gdzie tapasem do piwka nie jest garstka chipsów, ale właśnie coś pożywnego.

Bary del barrio – to w wolnym tłumaczeniu bary dzielnicowe, gdzie zamawia się jedynie napoje, które zawsze przychodzą w jakimś smakowitym towarzystwie. Poza tapasami można tam znaleźć kelnerów w tradycyjnym stroju, czyli w koszuli i kamizelce, niby nic specjalnego, ale jednak robi wrażenie cofnięcia się w czasie.

Smaki Hiszpanii – bakłażany w panierce i oczywiście, jak niemal wszystko smażone w głębokim tłuszczu.
 
Smaki Hiszpanii – bakłażany w panierce i oczywiście, jak niemal wszystko smażone w głębokim tłuszczu.
fot. Sabina Piłat

Oczywiście mam swoje typy, kilka przykładów tutaj. Co najważniejsze, dzięki tapas można spróbować wszystkiego po trochu, co jest bardzo praktyczne przy poznawaniu kraju poprzez kuchnię.

Mamy pinchos – małe kanapeczki, które namiętnie podają w porze między obiadem a kolacją, kiedy kuchnia jest zamknięta. Istnieją miejsca, gdzie jedynym podawanym jedzeniem są właśnie pinchos.

Są smażone (fritos) lub grillowane (à la plancha) kalmary, krewetki (np. w bakłażanie – mój zdecydowany faworyt zarówno pod względem smaku, jak i nazwy, gdyż bakłażan – berenjena – to moje ulubione hiszpańskie słowo). Flamenquin, czyli ser i szynka w panierce – wszystko tak proste, a pyszne!

Pulpo, czyli ośmiornica, kolejny nieodzowny fragment kuchni hiszpańskiej. Najbardziej znana to pulpo gallego, czyli po galicyjsku. Podawana na ciepło, z przyprawami (raczej ostrymi) i ziemniaczkami. Jeśli chodzi o mnie, to najbardziej smakowała mi ośmiornica po kartagińsku, jedzona właśnie w Kartaginie, która była przepyszna, miękka, rozpływająca się w ustach!

Smaki Hiszpanii – pulpo!
 
Smaki Hiszpanii – pulpo!
fot. Sabina Piłat



Mini chori - mori (czyt. miniczorimori) y Jamon!

Wybraliśmy się do knajpki o nazwie Casa de Granada (na siódmym piętrze kamienicy w centrum Madrytu) i zamówiliśmy mini chori - mori! Brzmi pięknie, a czymże jest mini chori - mori? Chorizo, czyli kiełbasa i morcilla – kaszanka! Wszystko w towarzystwie deski serów i szynki – Jamon! Oczywiście jeśli już będziecie w Hiszpanii i zobaczycie Muzeum Szynki – Mueso de Jamon – wejdźcie do środka, bo bar z niedrogim piwkiem i serwowaną do niego szynką jest naprawdę godny uwagi.

Myślę, że trudno sporządzić jakąś listę tapas, bo ile miejsc, tyle specjalności domu. Poza tymi wspomnianymi, obowiązkowo oliwki, młody bób z szynką, szpinak z szynką, mięsko wieprzowe w sosie pomidorowym i wiele, wiele więcej.

Po szóste – patatas!

Ziemniaki podawane są w różnej formie – jako najbardziej znane i kojarzone z Hiszpanią patatas bravas, czyli pieczone ziemniaczki w ostrych przyprawach, patatas allioli – czyli gotowane z sosem majonezowo-czosnkowym, patatas alinos – gotowane ziemniaki z papryką, cebulą i tuńczykiem, zwykłe frytki – patatas fritas, a także dokładnie pod tą samą nazwą zamiast frytek często można dostać po prostu paczkę chipsów, więc warto zawczasu się upewnić. Kolejna forma to patatas asadas. Nadal żałuję, że w Jaen nie zrobiłam ich zdjęcia. Jadłam je po raz pierwszy właśnie tam, na fieście. Są to popularne – też głównie w Andaluzji – pieczone ziemniaki. Jeden wielki upieczony w mundurku ziemniak ze wszystkim! Marchewka, kukurydza, pomidorki, oliwki, ser, tuńczyk, szynka, co sobie życzysz! Niesamowicie proste, a dodatkowo rewelacyjnie smakuje.

Po siódme – dania regionalne!

Kilka ich było, ale te, które najbardziej zapadły mi w pamięć to oczywiście andaluzyjskie salmorejo (które ratuje życie w upalne dni).
W Madrycie głównym składnikiem dań jest wieprzowina. Ze świni jada się wszystko, podobnie, jak w Polsce.

Smaki Hiszpanii – zupa kastylijska, jedna z niewielu naprawdę jadalnych tutaj.
 
Smaki Hiszpanii – zupa kastylijska, jedna z niewielu naprawdę jadalnych tutaj.
fot. Sabina Piłat

Można dostać nóżki, uszy – nie smakowały mi, miały za dużo chrząstek. Callos – czyli sos z wnętrzności, po prostu gęste flaki z cieciorką. Ze wzruszeniem wspominam kelnera w restauracji, gdzie zdarzyło mi się zjeść tę madrycką specjalność, starszego pana, który tłumaczył mi, co mogę zamówić. Po raz kolejny trafiłam w miejsce bez menu, z trzema stolikami i raczej miejscową klientelą. Skoro callos – to tradycyjne danie Madrytu, to oczywiście postanowiłam spróbować. Pan bardzo się przejmował, bo założył, że nie będzie mi smakowało. Polubiliśmy się, kiedy po raz czwarty zapewniłam go, że jest smaczne i ciekawe.

W Segovii tradycyjnym daniem je cochinillo, czyli pieczony w całości malutki prosiaczek. Pierwszą i chyba jedyną, jak do tej pory, smaczną – ciepłą (!) zupę zjadłam także w Segovii! Zupa kastylijska przypominała troszkę warzywną, czy też rosół, ale miała w środku kuleczki z mięsa, glutki z jajka i namoczone kawałki chleba. Była przepyszna!

Smaki Hiszpanii – Chuleton prosto z Avilii.
 
Smaki Hiszpanii – Chuleton prosto z Avilii.
fot. Sabina Piłat

Avila w swoim zestawie regionalnych specjałów ma stek (z miejscowej hodowli), który nie jest oczywiście niczym szczególnym, ale w moim zestawie dań otrzymał pierwsze miejsce w kategorii nazwa. Ten ogromny smażony kawał mięsa zasłużenie nazywa się – chuleton! (czuleton z akcentem na "-on") – brzmi ciężko, dostojnie i pasuje do właściciela.

W Cordobie, pierwszej nocy, po długich opowieściach pani w autobusie, która chyba jakieś 20 razy powtórzyła, abym na pewno zrozumiała, że to jest właśnie specjalność regionu, zamówiłyśmy „rabo de toro”, okazało się, iż jest to ogon wołowy. Krążyłyśmy ciemnymi uliczkami, gdzie nikogo nie było, po pierwsze ze względu na porę, a przede wszystkim chyba dlatego, że było już po sezonie. Udało nam się dotrzeć do miejsca, które moja siostra znalazła w przewodniku. Duża restauracja z ławami, plastikowymi krzesłami, ceratą na stołach i zafoliowaną jedną stroną menu... Warto było! Dawno nie jadłam tak pysznego mięsa! Rozpływało się w ustach! Ciekawa, gwiazdkowata kość w środku. Rewelacja, krótko mówiąc!

Mam nadzieję, że macie już chęć na zjedzenie czegoś w stylu hiszpańskim. Najlepiej w niedużej knajpce pełnej śmieci na podłodze (po tym poznaje się tutaj dobre miejsce). Cóż więcej mówić... Zapraszam. I życzę smacznego!

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Następna »

Komentarze (3)

  • Iwona (gość)

    Iwona (gość)

    10.08.12, 11:04

    No pięknie. Aż ślinka cieknie...:)

    Zgłoś

  • Dzastina (gość)

    Dzastina (gość)

    10.08.12, 08:28

    a ja wlasnie siedze w pracy i wcinam kanapke z serem:/ ehhh Odkrywaj dla nas nowe smaki i czekamy na jakas ksiazke:) Pozdrowionka

    Zgłoś

  • saabway

    saabway

    10.08.12, 01:53

    podróżożercy... :)

    Zgłoś


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 3405

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 3381

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 9058

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 5010

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 5889

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 5603

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 5347

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 4150

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 4046

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 3685

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 3814

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 3136

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 15662

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 24282

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 4077

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 39332

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze