Dziś jest 16.08.2022

Imieniny obchodzą Joachim, Roch, Domarad, Ambroży

Portal podróżniczy etraveler.pl

gwarancja udanych wakacji
Accredited Agent

Zdravo Makedonija!

Autor: Magda Bednarz

Data publikacji: 10.06.2012 23:32

Liczba odwiedzin: 4321

Tagi: europa, macedonia, mavrovo, ochryd, popova kula, bitola, prilep, galiczica, prespa, magda bednarz, relacje, staż zadanie 1

Witaj Macedonio! Taki napis widnieje przy wyjeździe ze Skopje, stolicy Macedonii, w kierunku lotniska.Kwintesencja tego, czego można zaznać w kraju - sprzeczności, kontrastów, gościnności i radości z życia. Powitanie na pożegnanie? Czemu nie! Przecież wkrótce tu wrócimy!

Skopje – miasto pomników, rzeźb i Matki Teresy

Kanion Matka
 
Kanion Matka
fot. Magda Bednarz

Wyprawę do Macedonii zaplanowałyśmy w cztery: ja i trzy koleżanki z roku. Jedynym dogodnym dla nas terminem był marzec – zimny, ale – co ważne - poza sezonem. Podróż po kraju rozpoczęłyśmy od kilkudniowego pobytu w Skopje. Do stolicy Macedonii dotarłyśmy samolotem z Poznania, z przesiadką w Londynie. Już chwilę po wylądowaniu na lotnisku poczułyśmy klimat Bałkanów – pozdrawiający turystów z grzbietu konia Aleksander Macedoński, dobiegająca z lotniskowej kawiarenki folkowa muzyka i brak transportu do centrum miasta. Na szczęście przyjechał po nas Zlatko, u którego miałyśmy się zatrzymać. Jadąc po nas zabrał swojego kolegę i tak w sześcioro, załadowaną po dach Ładą, pojechaliśmy do jego mieszkania. Ze względu na późną porę oraz zmęczenie po całodziennej podróży zwiedzanie miasta postanowiłyśmy odłożyć do następnego dnia.

Skopje urzekło nas od pierwszego wejrzenia. Zewsząd otaczające miasto góry, słońce świecące na błękitnym niebie. Na szczycie góry Vodno, u podnóża której leży stolica Macedonii, zobaczyłyśmy ogromny, 66 - metrowy krzyż, do którego można dostać się jedynie kolejką, do kolejki zaś miejskim autobusem. Krzyż postawiony został przez macedoński kościół prawosławny z okazji dwutysięcznej rocznicy chrześcijaństwa. Nie sposób było także nie zauważyć usytuowanej na wzgórzu twierdzy Skopko Kale, do której wejście - ze względu na trwające prace archeologiczne - nie było niestety możliwe.

Zdravo Makedonija!
 
Zdravo Makedonija!
fot. Magda Bednarz

Po przejściu przez jeden z mostów nad przepływającą przez miasto rzeką Wardar znalazłyśmy się w centrum Skopje. Nad głównym placem stolicy króluje zwrócony w stronę Starego Miasta olbrzymi pomnik Aleksandra Macedońskiego siedzącego na koniu. Wokół kawiarnie i restauracje, głównie regionalne i w stylu włoskim. Od placu promieniście odchodzą ulice i deptak, którym można dojść do starego dworca kolejowego (obecnie zamienionego w muzeum). Na dworcowej ścianie wisi zegar, który zatrzymał się w 1963 roku podczas katastrofalnego w skutkach trzęsienia ziemi. Od dnia katastrofy zegar nie działa.

Przy deptaku znajduje się też Muzeum Matki Teresy, która urodziła się w Skopje 26 sierpnia 1910 roku. Jednak to, co najbardziej rzucało się w oczy to rzeźby i pomniki, które wędrując ulicami miasta można spotkać na każdym kroku. Przedstawiają zwykłych mieszkańców podczas codziennych czynności – koleżanki na zakupach, dziewczynę z telefonem komórkowym, a także znane postaci, ludzi zasłużonych oraz zwierzęta.

Macedonia
 
Macedonia
fot. Magda Bednarz

Z nowej części Skopje przeszłyśmy średniowiecznym kamiennym mostem w kierunku Starego Miasta. Wąskie kamienne uliczki, małe bary i restauracyjki, stare bazary, na których można kupić dosłownie wszystko, łaźnie, meczety i stare zajazdy. Stare Miasto zachwycało na każdym kroku! Spędziłyśmy tam kilka godzin zaglądając do małych sklepików, cukierni, wdychając zapachy baklawy i aromatycznej kawy.

Kanion Matka, czyli zachwycająca macica

Po zwiedzaniu stolicy przyszedł czas na dalszą część wycieczki. Następnego dnia taksówką udałyśmy się do oddalonego o ok. 15 km od stolicy Kanionu Matka. Taksówka była najszybszym oraz najtańszym środkiem transportu. O tej porze roku oraz w środku tygodnia do kanionu nie przyjeżdżają turyści i jest zupełnie pusto. Spotkałyśmy jedynie kilka osób pracujących przy cerkwi, w łodziach oraz w restauracji. Kanion Matka (po macedońsku „matka” znaczy „macica”) zapiera dech w piersiach – wokół góry, w dole czysta, lazurowa woda, cisza i spokój. Gdzieniegdzie widać jaskinie. Przed rozpoczęciem wędrówki wzdłuż kanionu odwiedziłyśmy cerkiew św. Pantelejmona w Nerezi z 1161 roku, aby podziwiać zachowane w niej – jeszcze z czasów Bizancjum - freski. Po przebyciu kilku kilometrów wróciłyśmy w okolice restauracji, aby łodzią przeprawić się na drugą stronę, wspiąć się pod górę i zobaczyć ukrytą tam kolejną cerkiew. Po kilku godzinach spędzonych w ciszy pośród pięknej natury nie chciałyśmy wracać do gwarnego miasta. Kiedy szłyśmy niespiesznie w stronę taksówki usłyszałyśmy za plecami głos jednego z mężczyzn obsługujących łodzie: - „Szkoda, że nie przyjechałyście tu wczoraj, było tyle ludzi!”. Nam nie było szkoda…

Ochryd
 
Ochryd
fot. Magda Bednarz

Mavrovskie zawieje

Po kilku dniach opuściłyśmy Skopje i udałyśmy się na południe, w głąb kraju. Dzięki uprzejmości i znajomościom naszego gospodarza wypożyczyłyśmy - po bardzo korzystnej cenie – auto. Zapakowałyśmy do niego nasze plecaki i ruszyłyśmy w dalszą drogę. Przed nami rozciągała się perspektywa kilkunastu dni, podczas których chciałyśmy odwiedzić i zobaczyć Ochryd oraz Jezioro Ochrydzkie, Jezioro Prespa i Park Galiczica, Bitolę, Prilep i winnicę Popova Kula. Nastrój nam dopisywał, radio grało ulubione przeboje. Po godzinie jazdy wjechałyśmy w górzysty region Mavrovo, znany w Europie region narciarski. Piękne skaliste góry otaczały nas ze wszystkich stron. Mijałyśmy pasterzy przeganiających owce i kozy, osiołki i konie niosące na grzbietach snopy siana, małe drewniane domki. Jechałyśmy przez otwarte przestrzenie lub przy skalistych ścianach, omijając zalegające na drodze odłamki skalne. Było ciepło i świeciło słońce. W pewnym momencie, aby skrócić drogę i jak najszybciej dostać się do będącego naszym celem Ochrydu musiałyśmy zjechać z głównej drogi. Zaczęłyśmy jechać pod górę. Po kilkudziesięciu metrach zaczął padać śnieg, po następnych kilkunastu zaspy sięgały 2 metrów i musiałyśmy zwolnić do 20 km/h.

Udało nam się w końcu dotrzeć do zasypanej stacji benzynowej, w której zapytałyśmy, czy jest sens jechać dalej, czy lepiej zawrócić, ponieważ warunki na drodze robiły się coraz gorsze. Pan obsługujący stację powiedział, że 5 km dalej, po zjechaniu z przełęczy warunki powinny być już lepsze. Ruszyłyśmy więc w dalszą drogę i rzeczywiście śnieg przestał padać, nawierzchnia zrobiła się sucha i nie wiadomo kiedy wyszło słońce. Byłyśmy szczęśliwe, że udało nam się to bezpiecznie przetrwać. Dopiero w Ochrydzie dowiedziałyśmy się, że tą trasą nikt nie jeździ ze względu na bardzo duże zagrożenie lawinowe i ciężkie warunki drogowe oraz, że miałyśmy ogromne szczęście, że nic złego się nie stało.Następnym razem Mavrovo odwiedzimy latem!

Ochryd – miasto ludzi słońca

Macedonia, Priłep
 
Macedonia, Priłep
fot. Magda Bednarz

Do Ochrydu dojechałyśmy późnym wieczorem, wynajęłyśmy apartament i poszłyśmy coś zjeść. Gorąca zupa rybna okazała się strzałem w dziesiątkę, nigdy wcześniej nie jadłam tak dobrej zupy ze świeżych - wyłowionych niewiele wcześniej z jeziora - ryb. Zwiedzanie miasta rozpoczęłyśmy następnego dnia. Świeciło piękne słońce, było ciepło i przyjemnie. Przy takiej pogodzie doskonale było widać otaczające miasto i jezioro góry, w tym Góry Galiczica należące do Parku Krajobrazowego Galiczica. Po drugiej stronie jeziora widać było Albanię. Ochryd w 1980 roku wpisany został na listę UNESCO. W mieście zobaczyłyśmy m.in. cerkiew św. Zofii, w której zachowały się freski z XI wieku, cerkiew św. Jana z Kaneo, ruiny bazyliki św. Erazma, wspięłyśmy się na wzgórze, gdzie zwiedziłyśmy ruiny twierdzy cara Samuela z X-XI wieku, a schodząc zobaczyłyśmy pozostałości po starożytnym teatrze, który za czasów rzymskich został przebudowany na arenę dla gladiatorów. Po obiedzie poszłyśmy jeszcze na bazar kupić trochę domowego ajvaru i rakiji.

Następnego dnia postanowiłyśmy okrążyć Jezioro Ochrydzkie. Po drodze zwiedziłyśmy replikę wioski, która kiedyś istniała na jeziorze, cerkiew św. Nauma z chodzącymi wolno pawiami, popłynęłyśmy łodzią do źródła, w którym swój początek bierze strumyk zasilający wodą Jezioro Ochrydzkie, zakupiłyśmy perły wykonane z łusek ryb żyjących tylko w Jeziorze Ochrydzkim, po czym przekroczyłyśmy granicę z Albanią. Po albańskiej stronie jeziora nie było już tak kolorowo i przyjemnie, więc opuściłyśmy ją jak najszybciej. Wieczór spędziłyśmy z miejscowym przewodnikiem miejskim na statku kapitana Zorana, popijając wino i rakiję oraz słuchając opowieści o starożytnych ludziach zamieszkujących niegdyś Ochryd.

Prespa – jezioro pelikanów

Wędrówka do zasypanej przez śnieg wioski nad jeziorem Prespa
 
Wędrówka do zasypanej przez śnieg wioski nad jeziorem Prespa
fot. Magda Bednarz

Kolejny dzień poświęciłyśmy na wycieczkę nad Jezioro Prespa, położone kilkanaście kilometrów od Ochrydu, usytuowane 200 m powyżej Jeziora Ochrydzkiego. Zabrałyśmy wszystkie rzeczy, ponieważ zamierzałyśmy zostać tam na noc. Jezioro okazało się bardziej dzikie niż Ochrydzkie, a co do miejsca spania nie miałyśmy wyboru – znajdował się tam tylko jeden hotel. Po krótkim odpoczynku i posileniu się, ciepło ubrane, wyruszyłyśmy w góry – naszym celem była wioska położna kilka kilometrów od hotelu w górach, odcięta od świata przez śnieg. Jednak już po 2 kilometrach zrozumiałyśmy, że dotarcie do niej będzie niemożliwe – śnieg sięgał nam miejscami do pasa, nie dało się normalnie iść. Po dotarciu na górę odpoczęłyśmy i zawróciłyśmy do hotelu z głębokim postanowieniem, że wrócimy tu latem i dotrzemy do tej wioski. A także poobserwujemy pelikany, których niestety o tej porze roku jeszcze nad jeziorem nie było.

Bitola – pierwsza stolica Macedonii i Prilep

Następnego dnia rano wsiadłyśmy do samochodu i wyruszyłyśmy na wschód w kierunku Bitoli, antycznego miasta założonego w IV w. przez Filipa II Macedońskiego, pierwszej stolicy Macedonii. Główną atrakcją jest tam bazar z produktami regionalnymi, deptak i wykopaliska Heraklea. Późnym popołudniem wróciłyśmy do Ochrydu, aby następnego dnia wyruszyć do Prilepu. Prilep słynie z dobrego tytoniu i produkcji papierosów. Znajduje się w nim kilka wartych zobaczenia meczetów, ale nas przede wszystkim interesowały ruiny Markovi Kuli - twierdzy górującej nad miastem. Miałyśmy dużo czasu, więc niespiesznie wspięłyśmy się na szczyt i długo grzałyśmy się w promieniach zachodzącego słońca.

Popova Kula i powrót do Skopje

Z Prilepu nie wracałyśmy już do Ochrydu, ale wyruszyłyśmy na północ. Noc miałyśmy spędzić w winnicy, w której nocleg zaoferował nam zaprzyjaźniony przewodnik z Ochrydu. Popova Kula okazała się wspaniałą winnicą, z 4-gwiazdkowym hotelem i przepięknymi widokami na wzgórza porośnięte winoroślami. Zmęczone wielodniową podróżą, popijając pysze wino, nie miałyśmy ochoty wyjeżdżać. Następnego dnia rano spakowałyśmy plecaki i wyruszyłyśmy do Skopje, by wsiąść do samolotu lecącego do Polski.

Komentarze (2)

  • aga (gość)

    aga (gość)

    14.06.12, 10:22

    fajnie tam jest, może by się tak wybrać na wakacje w te miejsca. Super że powstają takie artykuły :) Pozdrawiam aga

    Zgłoś

  • Aaron (gość)

    Aaron (gość)

    13.06.12, 21:25

    Gratuluję Magda! Zwięzła, ale barwna relacja z Waszej wyprawy na Bałkany sprawiła, że odżyły we mnie wspomnienia mojej wycieczki do Jugosławii sprzed dwudziestu paru lat. Miło czytało się Twoją relację; miałem wrażenie, że byłem jej żywym uczestnikiem. Z Twojego przekazu widać, że jesteś dobrym obserwatorem i potrafisz zwrócić uwagę na to co najważniejsze. Życzę Ci, aby Wasze plany odwiedzenia tych terenów latem spełniły się, dając okazję do kolejnych miłych wrażeń! Jeszcze raz gratuluję! Aaron

    Zgłoś


Zamknij

Twój komentarz

Infolinia(22) 487 55 85

Pn.-Pt. 8-19;So-Nd. 9-19

Wyprawy pod patronatem Etraveler.pl

  • Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Równoleżnik Zero 2015 – Wrocławski Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza

    Autor: Źródło: materiały promocyjne

    Data publikacji: 25.03.2015 09:20

    Liczba odwiedzin: 4345

    Festiwal Podróżniczy im. Olgierda Budrewicza Równoleżnik Zero, który odbędzie się w dniach 9-11 kwietnia 2015 r. w Mediatece (Pl. Teatralny 5) i Bibliotece Turystycznej (ul.Szewska 78) to wydarzenie skierowane do osób pragnących poczuć klimat podróżowania oraz wspaniała okazja do spotkania z podróżnikami i autorami książek. Tegoroczna edycja będzie poświęcona krajom Ameryki Północnej i Środkowej. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Spotkanie z podróżnikiem: „Chcieć to móc” – Paweł Kilen w pięć lat po świecie

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 02.03.2015 10:11

    Liczba odwiedzin: 4171

    Pięcioletnia podróż Pawła Kilena w poszukiwaniu przygody i spełnienia marzeń. Z lekkim zarysem planu i z bardzo małym budżetem. Udowadnia wszystkim, a przede wszystkim sobie, że powiedzenie „Chcieć, to móc” nie jest fikcją. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • WyCHILEoutowana

    WyCHILEoutowana

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.09.2014 12:38

    Liczba odwiedzin: 10258

    „Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu Niemców, którzy mówią po hiszpańsku i czczą bohatera narodowego o nazwisku O’Higgins”. Właśnie ta, zasłyszana wieki temu opinia na temat Chile pchnęła moje zainteresowania w kierunku owego chudego jak patyk kraju. Choć od tamtego czasu minęło już wiele lat, ciekawość pozostała, ale decyzja o wyjeździe zapadła dopiero niedawno. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka południowa, chile, patagonia

  • Czas na debiut – Strefa Darien

    Czas na debiut – Strefa Darien

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 25.09.2014 10:24

    Liczba odwiedzin: 5643

    Książka Michała Zielińskiego to osobisty zapis wrażeń z wyprawy do jednego z najmniej uczęszczanych rejonów świata – południowoamerykańskiej selvy, czyli dżungli. »

    Tagi: patronat medialny

  • Kurs na Indonezję

    Kurs na Indonezję

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 19.09.2014 09:47

    Liczba odwiedzin: 6853

    Karolina i Bartek, para młodych inżynierów z Krakowa i autorów bloga Kurs na Wschód, wkrótce rusza w kolejną podróż. Tym razem zamierzają odwiedzić Indonezję, przyjmując za cel nie tylko relaks pod palmami, ale także zebranie sporej ilości materiału reporterskiego, który ma czytelnikom ich bloga pokazać azjatycki kraj od podszewki. Karolina i Bartek obierają kurs na Indonezję! »

    Tagi: patronat medialny, azja, indonezja

  • 8000 km Across Canada

    8000 km Across Canada

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 01.08.2014 16:09

    Liczba odwiedzin: 6353

    Czy można pokonać pieszo dystans 8000 km w ciągu 8 miesięcy, samotnie, bez większego wsparcia z zewnątrz, mierząc się z różnorodnymi warunkami klimatycznymi oraz terenowymi? Można, trzeba mieć tylko jasno określony cel. A taki z pewnością przyświeca Jakubowi Mudzie, który wraz z początkiem stycznia 2015 roku wybiera się w pieszą wyprawę 8000 km Across Canada, od wybrzeża Pacyfiku aż po Atlantyk. »

    Tagi: patronat medialny, ameryka północna, kanada

  • 850 km, by znaleźć dom

    850 km, by znaleźć dom

    Autor: Anna Kaca

    Data publikacji: 16.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 6235

    W tegoroczne wakacje razem z moim czworonogiem pokonam pieszo 800 km, promując adopcje psów aktywnych. Od Karkonoszy po Bieszczady będę prezentować ludziom dwa bardzo aktywne psy, które od wielu lat nie potrafią znaleźć domu. Pokaże również, że wakacje można spędzać ze swoim czworonogiem w fajny dla obu stron sposób. »

    Tagi: patronat medialny

  • Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Archeolodzy (znowu) w podróży – czyli autostop w Skandynawii tropami wikingów

    Autor: Archeolodzy w podróży

    Data publikacji: 11.07.2014 12:45

    Liczba odwiedzin: 4739

    Minął ponad rok, odkąd grupa archeologów i jeden grafik zdecydowali się na podróż swojego życia, odwiesiła na jakiś czas pracę i studia i wyruszyła do Rosji. Teraz, projekt „Archeolodzy w Podróży” odżywa – w nieco zmienionym składzie (więcej info tutaj: http://archeolodzywpodrozy.blogspot.com/p/o-nas.html) ruszamy tym razem na północ! »

    Tagi: europa, norwegia, skandynawia, patronat medialny

  • Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Z uśmiechem na (Bliski) Wschód

    Autor: Tomasz Korgol

    Data publikacji: 01.07.2014 11:07

    Liczba odwiedzin: 4970

    Celem mojej najbliższej wyprawy jest Nepal. Trasa wiedzie z Wrocławia przez Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Armenię, Irak (Kurdystan), Iran, Pakistan, Indie, Nepal. Łącznie 15 tysięcy kilometrów, samotnie, autostopem. Wyprawa jest częścią projektu pod nazwą ,,Z uśmiechem na (Bliski) Wschód”. »

    Tagi: patronat medialny, azja, indie, nepal

  • Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Podróżować to żyć – podsumowanie I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 30.05.2014 11:39

    Liczba odwiedzin: 4307

    W trakcie minionego I Festiwalu Podróżniczego Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej, któremu patronował między innymi portal Etraveler.pl, słuchacze mieli okazję nie tylko przenieść się w odległe i niezwykle różnorodne części świata, ale i dostali spory zastrzyk inspiracji, po którym na pewno niełatwo będzie wysiedzieć w domu. »

    Tagi: europa, polska, patronat medialny

  • Gobi Expedition 2014

    Gobi Expedition 2014

    Autor: Łukasz Kraka-Ćwikliński

    Data publikacji: 26.05.2014 16:34

    Liczba odwiedzin: 4557

    Wyprawa przez drugą co do wielkości pustynię na świecie zbliża się wielkimi krokami. Do jej rozpoczęcia zostały niespełna dwa miesiące, co sprawia, że jest to dobry moment, by przypomnieć zainteresowanym, na czym polega jej wyjątkowość. »

    Tagi: azja, mongolia, gobi, patronat medialny

  • Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Festiwal Podróżniczy u Przyrodników

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 26.05.2014 15:10

    Liczba odwiedzin: 3656

    Już w najbliższy piątek (30.05.) rusza w Lublinie Festiwal Podróżniczy u Przyrodników. W programie znalazły się slajdowiska z całego świata: Kolumbia, Antarktyda, Portugalia, Niemcy, Słowenia, Chorwacja) oraz z Polski (Opolszczyzna i Białowieski Park Narodowy). Ideą Festiwalu jest ukazanie piękna i bogactwa przyrody w skrajnie różnych rejonach świata. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • Bałkany Trip 2014

    Bałkany Trip 2014

    Autor: BusTrip into the Wild

    Data publikacji: 12.05.2014 09:20

    Liczba odwiedzin: 19800

    Jak opisać w kilku słowach projekt BusTrip Into The Wild? 26-letni volkswagen T3, siedmioro podróżników i 12 krajów, które chcemy odwiedzić w trzy tygodnie, jak najmniejszym kosztem. »

    Tagi: patronat medialny, europa

  • I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy Klubu Szalonego Podróżnika w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 28.04.2014 10:02

    Liczba odwiedzin: 35578

    Już 23 i 24 maja rusza w Środzie Wielkopolskiej pierwszy Festiwal Podróżniczy organizowany przez Klub Szalonego Podróżnika. Dwa dni festiwalowe będą składać się z prezentacji prelegentów o „Statuetkę Klubu Szalonego Podróżnika” za najlepszą prezentację podróżniczą, prezentacji filmów oraz relacji podróżniczych zaproszonych gości specjalnych. Poza tym na każdego z uczestników czekają liczne konkursy i atrakcje festiwalowe. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • 4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    4 Żywioły – podróż autostopem dookoła Islandii

    Autor: Joanna Maślankowska i Adam Wnuk

    Data publikacji: 15.04.2014 11:35

    Liczba odwiedzin: 4864

    1 miesiąc, 2 autostopowiczów i 4 żywioły do pokonania. Podczas miesięcznej wyprawy zasmakujemy dań gotowanych w rozgrzanej ziemi, wykąpiemy się w najwspanialszych wodospadach Europy, staniemy na skraju dwóch ogromnych płyt tektonicznych jednocześnie i (mam nadzieję) nie zostaniemy porwani razem z namiotem przez niezwykle silne wiatry. Wszystko to z dobytkiem na plecach i wyciągniętym w górę kciukiem. »

    Tagi: patronat medialny, europa, islandia

  • I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    I Festiwal Podróżniczy w Środzie Wielkopolskiej

    Autor: Etraveler.pl

    Data publikacji: 21.03.2014 14:44

    Liczba odwiedzin: 54667

    24 maja 2014 r. w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej w ramach Średzkich Sejmików Kultury 2014 odbędzie się I Festiwal Podróżniczy zorganizowany przez poznański Klub Szalonego Podróżnika. W ramach Festiwalu przewidziane są przede wszystkim prelekcje podróżnicze, slajdowiska, dyskusje i spotkania z podróżnikami. Prelegenci przedstawią swoje dotychczasowe podróże po różnych regionach świata i opowiedzą związane z nimi historie, przygody i wrażenia. »

    Tagi: spotkania i imprezy podróżnicze, patronat medialny

  • « Poprzednia
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Następna »

Spotkania i imprezy podróżnicze